Dzisiaj jest 24 sierpnia 2019, 00:35


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 277 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 25 kwietnia 2013, 22:41 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 30 czerwca 2009, 10:29
Posty: 155
Witam :)

Może ktoś wytłumaczy koledze ????

Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 kwietnia 2013, 23:08 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 4827
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Pojazd: Nysa 522T 1990
Mi też się zawsze wydawało, że w oponach diagonalnych stosunek wysokości opony do jej szerokości to 100%, ale może być, że na przestrzeni lat to się zmieniało, więc może, jak pisze wiesław to było coś w okolicach 70% (choć mi się wciąż wydaje mało). A propos - jak sprawdzić, w jakich latach, jaki był ten stosunek, czyli "aspect ratio" ?

Zresztą, to bez znaczenia. Przy współczesnym rozmiarze opony podawane są następujące rozmiary jej szerokość, ten stosunek (pomińmy go na razie) i średnica.

Szerokość - 6,50" odpowiada 165 mm
Średnica - i tak podawana w calach czyli r16 (po co to przeliczać na centymetry? To bez znaczenia).
Stosunek wys/szer - 100%, lub 70%, załóżmy jakieś "x"

Czyli potrzeba nam opony 165/x r16.

Skąd więc wziąłeś 185? Pierwszy wymiar to szerokość opony, a nie jej wysokość.

Tutaj całkiem sensowny artykuł dotyczący chyba wszelkich opon ich rozmiarów, przeliczania, etc..:
http://oldtimery.com/index.php?option=c ... Itemid=712

Pozdrawiam :)

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26 kwietnia 2013, 21:52 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 30 czerwca 2009, 10:29
Posty: 155
Witam.
Marian - po twoim wpisie to już nawet ja nie wiem o co w tym chodzi. Mój wpis przed tobą miał na celu znalezienie kogoś kto wyjaśnieni koledze ze Śmigla błędu w rozumowaniu, ale teraz to :roll: :?:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26 kwietnia 2013, 22:24 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 4827
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Pojazd: Nysa 522T 1990
Chodzi mi o to, że we wszystkim się z Tobą zgadzam, jedyną wątpliwość budzi we mnie pochodzenie informacji, jakoby w latach 6t0/70tych stosunek wysokości do szerokości to 70%. Bo ja się dotąd spotykałem z informacją, że to 100%. Tylko o to mi chodziło. Cała reszta miałą raczej na celu wytłumaczenie, że Twoje rozumowanie jest słuszne :)

A moja wątpliwość może i wynika z czystej niewiedzy, dlatego chcę się dowiedzieć. :)

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28 kwietnia 2013, 15:02 
Bywalec Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 kwietnia 2011, 10:00
Posty: 144
Lokalizacja: Śmigiel
No i się narobiło. Po pierwsze - w moim rozumowaniu błędów nie ma. Jeżeli kolega Wiesław nie wierzy to proponuję wziąć miarę do ręki i sprawdzić "organoleptycznie" jaką wartość mają obwód i średnica koła 6.5r16 . Po drugie - nie ma opon w rozmiarze metrycznym które byłyby idealnym zamiennikiem dla opon calowych stosowanych w żukach i nysach. Po trzecie - rozmiar 185/70r16(za mała średnica zewnętrzna) to był tylko przykład na potwierdzenie mojej tezy. Po czwarte - jak ogólnie wiadomo dopiero rozmiar 205/75r16 przybliża nas do wartości średnicy koła żukowo/nysowego i nikt mi nie wciśnie kitu, że opona 165/70r16 była by zamiennikiem opony 6.50r16 czy tam 6.00-16. Nie mam zastrzeżeń co do sposobu obliczania średnicy czy obwodu, jednak przyjęcie jako pewnika stosunku szerokości do wysokości opony na poziomie 70% powoduje, że wyniki obliczeń są błędne i tyle. Może i rzeczywiście w latach 60-70tych przyjmowano profil opon na poziomie tych nieszczęsnych 70%, ale dotyczyło to opon nowo konstruowanych i raczej osobowych a nie tych archaicznych gum pamiętających czasy wszelkiej maści "czapajew-ów" albo i wcześniejszych. Z kalkulatorów do przeliczania rozmiarów opon polecam ten: www.kilometr.com/naprawiam-t-3.html


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28 kwietnia 2013, 16:34 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 4827
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Pojazd: Nysa 522T 1990
Tu też jest to dobrze wytłumaczone.

http://www.mototechnika.republika.pl/pliki/opony.html

Osobiście wczoraj mierzyłem oponę Stomil z tych lat, akurat do Warszawy, ale stosunek zapewne jest ten sam, co i w Żuku.
Stosunek wysokości do szerokości to ok.0,7, czyli 70%. Zatem Wiesław ma rację w tej kwestii.
Tutaj znalazłem wykaz potwierdzający taki stan rzeczy:
Obrazek

W kwestii współczesnych rozmiarów - wytłumacz mi, jak Ty to liczysz z tym 205/75r16, przecież ta opona będzie sporo za szeroka, a co za tym idzie za wysoka. Mam opony w takim rozmiarze u siebie w Nysie na tylnych kołach i twierdzę, że nie pasują do tego auta w ogóle. Przednie mam kormorany - następcy Stomili i to jest opona, która pasuje do tych samochodów.

ten wymiar 205/75r16 oznacza oponę w "starym systemie" 8,07 x R16 (przy stosunku wysokości do profilu 75%).

8 cali to zdecydowanie za szeroka opona, a co za tym idzie wysokość też będzie za duża.

Zatem... Wiesław ma rację...

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 29 kwietnia 2013, 21:41 
Bywalec Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 kwietnia 2011, 10:00
Posty: 144
Lokalizacja: Śmigiel
Przepraszam bardzo, ale rozmawiamy na temat średnicy zewnętrznej opony- ważniejszego parametru niż szerokość a wyniki podane przez Wiesława bardziej pasują do opony od syreny niestety, wystarczy policzyć rozmiar 155/80r15= 629mm i próbujecie mi wmówić że średnica opony żuka/nysy jest zbliżona do opony z syreny? Żeby było wiadomo o co mi chodzi, Wiesław pisze:
Cytuj:
Przyjmując iż wysokości opony jest „normalna” to znaczy wynosie 70 % (przypominam iż są to lata 60/70) to wysokość opony wynosi w przypadku ;
{a } 115,5 mm
{b } 105 mm
Czyli średnica opony w przypadku
{a } 406,4 + 115,5 + 115,5 = 637,4
{b } 406,4 + 105 + 105 = 616,4
Cała dyskusja dotyczy tych dwóch błędnych wyników - błędne z powodu przyjęcia jako pewnika owych 70% profilu, z matematycznego punktu widzenia wszystko ok. Co do rozmiaru 205/75r16 to może i nie wygląda jak trzeba na nysie czy żuku, ale jak już pisałem jej średnica zewnętrzna jest najbardziej zbliżona do 6.50r16 która wynosi 736mm i tyle. Kto nadal nie wierzy miara w rękę i do garażu :) .


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 maja 2013, 22:55 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 30 czerwca 2009, 10:29
Posty: 155
Witam. :D
Czekałem iż ktoś podejmie temat który wywołał Yogi81, ale się nie doczekałem.
I muszę sam.

Temat zaczął się od wpisu Sawy z dnia 14 lutego dotyczącego tabliczki przeliczającej wskazania licznika i szybkościomierza przy zastosowaniu opon 6.50x16. (to tak dla przypomnienia tym wszystkim którzy stracili istotę problemu).

Zrobiłem przeliczenia dla opon o rozmiarze 6.00 x 16 i 6.50 x 16. I co ? I było wszystko OK. Dopóki Yogi nie poruszył problemu średnicy opon w Nysach (Żukach).

No i się zaczęło !!!
Czekałem, czekałem i się nie doczekałem, aż ktoś podejmie ten temat i nic. Więc muszę sam to zrobić.
Tak jak zalecał Yogi zmierzyłem średnicę faktycznych opon w przypadku kół 6.50x16. W przybliżeniu wyszło 740mm (z pewną większą niedokładnością – opony zużyte). ( Yogi ma rację !!!! – taka jest średnica zewnętrzna opony o rozmiarze 6.50x16). Dla opon 6.00x16 średnica wyszła 720mm (w miarę dokładnie – opony nowe). Stosunek tych wielkości to 1,037 czyli coś koło tego co na tabliczce o przeliczaniu (1,034). A powtarzam pomiar był robiony z pewnym błędem).

Czyli „nie ma problema” – jakie były opony w Nysach N59 jest jasne. :idea:

Ale zacząłem się zastanawiać dlaczego tak jest iż założenie które zrobiłem przy obliczaniu – przypominam 70% - tu się nie sprawdza.

Moje przemyślenia są takie:
1. Samochody nysa, żuk, warszawa M20 były produkowane w oparciu o „licencję” byłego naszego „towarzysza”. Czyli wraz z przyjęciem technologii wytwarzania przyjęliśmy również rozmiary opon. A założenie które zrobiłem (o 70% - co zresztą potwierdził Marian 15 swoim wpisem z dnia 28 kwietnia) było słuszne. Ale może te informacje, które można sobie sam znaleźć w Internecie, dotyczą tylko opon produkowanych w tym okresie na (jak to się wtedy mówiło) zgniłym zachodzie. A zupełnie nie dotyczy produkcji krajów byłego RWPG ???

2. A może to wymiarówka (patrz tabela przy wpisie mariana 15 ) dotyczy opon radialnych , a w przypadku opon diagonalnych należy stosować profil 98% - jaki obowiązywał w latach 20 – tych.

W każdym razie to nie mój temat, ale problem bardzo ciekawy. Może ktoś go rozwiąże :?:

Ja swoje udowodniłem , w Nysach N59 stosowano opony 6.00x16. I teraz udowodniłem to na podstawie pomiarów a wcześniej rozważań czysto teoretycznych.

A jakie ktoś będzie stosował opony w swoich Nysach – czy to będzie rozmiar 185/70r16 czy 205/75r16 lub 165/70r16 – to szczerze mówiąc mi to …..

W swojej Nysie N59 mam rozmiar 6.00x16, opony nowe, takie w tym pojeździe stosowano - i tyle !!!.

Pozdrawiam :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 maja 2013, 09:30 
Bywalec Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 kwietnia 2011, 10:00
Posty: 144
Lokalizacja: Śmigiel
Cytuj:
Yogi ma rację !!!!
- a powinno być : "Yogi ma zawsze rację :twisted: !


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 czerwca 2013, 11:54 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 30 czerwca 2009, 10:29
Posty: 155
Witam :)

Myślę iż sprawa opon została zakończona. A swoja droga ciekawe czy ktoś rozgryza temat rozmiarów opon ?

Ale do rzeczy. Prace przy samej nysie posuwają się bardzo ale to bardzo opornie – trudno. Dlatego tym razem nie sama nysa ale wyposażenie.
Może sobie przypominacie sprawę noszy do mojej nysy. Zdjęcia, jak wyglądały po kupnie, zostały zamieszczone w opisie mojej nysy przed renowacja. Kto chce niech spojrzy. Teraz renowacja noszy została zakończona. Wymienione zostało pokrycie wierzchnie i musiałem wymienić wszystkie paski skórzane. Okazało się iż ze starości były tak sztywne i skruszone że pękały po zapinaniu. Nic nie dało nawet wcieranie środków konserwujących i pielęgnujących skórę. Elementy metalowe zostały wypiaskowane, częściowo ocynkowane i pomalowane proszkowo. Dorobiłem również końcówki drewniane do rączek. Natomiast wszystkie pozostałe materiały są oryginalne – tkanina bawełniana pod warstwa wierzchnia jaki i linki mocujące tkaninę pod warstwą wierzchnia. Również dwa elementy ze sklejki są oryginalne.
Jaki jest efekt końcowy –widać na kilku zdjęciach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 czerwca 2013, 13:47 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 30 czerwca 2009, 10:29
Posty: 155
Witam :)
Dzisiaj następny element z wyposażenia dodatkowego sanitarki. Dostałem kiedyś „koguta” i został on poddany renowacji.
Jak było i jak jest widać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 czerwca 2013, 19:45 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 04 sierpnia 2012, 15:13
Posty: 117
Lokalizacja: Gdynia
Kawał dobrej roboty, zarówno jesli chodzi o nosze jak i koguta. Też mam takiego, prawie nowego - fabrycznie był malowany srebrną farbą "młotkową", nie wiem czy były niebieskie - z tamtych czasów większosć zdjęć to czarno-białe. Ten sam model noszy był stosowany takze w Warszawach, dopiero w połowie tat 70-tych weszły na ramie aluminiowej tzw. typ "wrocław".


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 lipca 2013, 19:21 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 30 czerwca 2009, 10:29
Posty: 155
Witam.

Okazało się iż sygnał świetlny wcześniej opisany jest, skromnie mówiąc, nieodpowiedni do mojej nysy. Nie ten rocznik a przede wszystkim model. Myślałem iż ktoś zwróci uwagę, ale …. ?!
Dlatego nabyłem i zrekonstruowałem model wcześniejszy. Jest już zamontowany na nysie. Tak wygląda.

Co do koloru. Nie było niebieskich, tak mi się wydaje – tan kolor to moja fantazja.

Co do noszy. Wszystko się zgadza – chyba?!. Ale nadal szukam oryginalnej podstawy do takich noszy. Może ktoś może pomóc ???

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam 8)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 lipca 2013, 10:27 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 lipca 2007, 00:46
Posty: 2663
Lokalizacja: Ostrów Wlkp
Znowu daaawno nie byłem na forum - i znowu miło zobaczyć postęp w pracach nad Twoją Nyską :thumleft:

Co do kogutów, ten z podstawą rozszerzająca się ku dołowi, to Lb3, produkowany od 1968 roku - siłą rzeczy nieco za nowy dla N59 - o ile mówimy o konfiguracjach fabrycznych, a nie "z epoki", ale po nastu latach eksploatacji ;)

Czy koguta zrobiłeś mocowanego magnetycznie? Żeby dachu nie wiercić...?

Swoją drogą - za lampę sygnalizacyjną, "alarmową" robiło wówczas to malutkie światełko na środku dachu, nad szybą. Koguty jako takie zaczęły pojawiać się w praktyce na pojazdach uprzywilejowanych tuż przed połową lat 60. (wymagał tego Kodeks Drogowy z 1960, określając jednocześnie okres przejściowy na stosowanie dotychczasowych sygnałów /w tym np czerwonych lamp w straży pożarnej/ do 1964r). W praktyce upowszechnienie się niebieskich kogutów to druga połowa lat60., już bliżej 1970.

Co do kolorów podstawy koguta (może się komuś ta informacja przyda):
FABRYCZNIE Lb 2 (czyli ten starszy, zwężający się do dołu) w zasadzie tylko kremowy.
Lb3 (podstawa rozszerza się do dołu): biały (tylko z początku produkcji), kremowy (też tylko początek produkcji, stosowany rzadziej niż biały), a najpowszechniejszy to srebrny młotkowy.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 lipca 2013, 21:28 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 30 czerwca 2009, 10:29
Posty: 155
Witam.
Nareszcie jakiś merytoryczny teks. Bardzo dziękuje i jednocześnie pozdrawiam
Przy okazji – jak tam twoja Nysa ???
A co do mojej – może faktycznie tak było jak piszesz – nie zaprzeczam. Dla mnie jednak – pewnym wzorem jest zdjęcia

Obrazek

A dodatkowo w moje nysie był zamontowany kogut.
Świadczą o tym pozostałości w dachu. Tak więc dach był już przewiercony , nie musiałem tego robić (odpadło mocowanie magnetyczne).


Obrazek


Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 277 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna
Moderatorzy: monterr07, Dziwny Mag

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net