Dzisiaj jest 23 września 2018, 12:15


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: 05 lipca 2018, 12:45 
Gość Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 09 czerwca 2018, 21:21
Posty: 7
Pojazd: żuk A07
Witam , jestem nowy na forum, w grudniu 2017tego kupiłem żuka model A-07. Po pół roku w końcu znalazłem garaż dla mojego szarka ( szary kolor ), żuk jezdził w " Supon"-ie w Szczecinie a ostatnio na budowie. Kończę czyścić podwozie , nie jestem mechanikiem ale blacharka miejscami odpada , aż płakać się chce :cry: aczkolwiek sól świetnie zaimpregnowała drewnianą podłogę :D czy ktoś ze Stargardu lub okolic mógłby mi pomóc ocenić czy szarka opłaca się jeszcze ratować? Zdjęcia dodam innym razem . Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 05 lipca 2018, 13:16 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 lipca 2007, 00:46
Posty: 2463
Lokalizacja: Ostrów Wlkp
Wrzuć zdjęcia na forum - zwłaszcza zdjęcia podłogi i burt od strony podwozia.
Co rozumiesz przez "opłaca się"? I jaki stan docelowy Żuka Cię interesuje? W sensie wystarczy sprawny technicznie i dobrze wyglądający z 2 metrów ;) czy tzw stan wystawowy?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 05 lipca 2018, 20:39 
Gość Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 09 czerwca 2018, 21:21
Posty: 7
Pojazd: żuk A07
Jeżeli remont blacharski autka ma pochłonąć powyżej 5 tys, to niestety nie przedłużę z nim współpracy, chciałem ratować Polską motoryzację ale chyba przekalkulowałem siły nad możliwości. W silniku splanowałem głowicę , ustawiłem zaworki , ale teraz blacharka czeka na swoją kolej, chciałbym mieć perełkę , wiem że to są lata pracy ale chciałbym zrobić większość samemu . Na domiar złego aktualnie jestem bezrobotny , nie wiem jak to się wszystko ułoży...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2018, 16:32 
Gość Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 09 czerwca 2018, 21:21
Posty: 7
Pojazd: żuk A07
uwaga ruda atakuje :shock:


Załączniki:
IMG_20180709_184320.jpg
IMG_20180709_184320.jpg [ 38.59 KiB | Przeglądany 351 razy ]
IMG_20180709_184143.jpg
IMG_20180709_184143.jpg [ 40.37 KiB | Przeglądany 351 razy ]
IMG_20180709_184105.jpg
IMG_20180709_184105.jpg [ 35.73 KiB | Przeglądany 351 razy ]
IMG_20180709_184052.jpg
IMG_20180709_184052.jpg [ 38.16 KiB | Przeglądany 351 razy ]
IMG_20180709_183941.jpg
IMG_20180709_183941.jpg [ 30.95 KiB | Przeglądany 351 razy ]
IMG_20180709_183833.jpg
IMG_20180709_183833.jpg [ 26.84 KiB | Przeglądany 351 razy ]
Komentarz: ok załączam zdjęcia
IMG_20180709_183738.jpg
IMG_20180709_183738.jpg [ 33.93 KiB | Przeglądany 351 razy ]
Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2018, 19:26 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 4697
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Pojazd: Nysa 522T 1990
Nie ma tragedii na pierwszy rzut oka, trzeba by jeszcze to wszystko "opukać", ale wygląda to większośc na powierzchowną rdzę, a stopień boczny do wymiany, ale to nie jest jakaś skomplikowana akcja...
Belce przedniej się przyjrzyj, czy nie skorodowana na wylot, jeśli tak to do wymiany.

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 lipca 2018, 19:53 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2014, 00:34
Posty: 1718
Lokalizacja: Opolszczyzna
Zadaj sobie jeszcze pytanie, czy chcesz, aby wóz błyszczał "na już" czy może sobie poczekać i stopniowo będzie wracał do świetności w miarę możliwości...

Zapraszam Cię do działu "Off topic" do tematu o moim Fordzie Fiesta z 1996 roku. Jego stan wyjściowy w chwili zakupu przypominał Twojego Żuczka, a jak teraz wygląda - sam możesz sobie zobaczyć. Wszystko było robione, ale stopniowo, bez rozgrzebywania całości, w miarę możliwości i jest dobrze, a chcę go zrobić i jeszcze lepiej...

Jeśli możesz to chyba najlepiej dla Ciebie będzie przerejestrować Żuczka na żółte blachy, żebyś nie musiał mieć ciągłości OC i przeglądów. Chodzi o to, aby Żuk "nie wołał jeść" jeśli będziesz w tyle z kasą w danej chwili. Mam na dzisiaj 3 Nysy i Syrenkę 102 i z tego tytułu, że istnieją nie zapłaciłem ani grosza. Robię wszystko w miarę możliwości finansowych, a autka cierpliwie czekają na swoją kolej.

To, że masz garaż, to już Twój sukces, bo autku nie będzie się działa krzywda - w suchym garażu nie będzie gnił, żule nie zdemolują, grad szyb nie wybije...

Możesz też zrobić tak, że Twój Żuczek sam na siebie zarobi - możesz od czasu do czasu przewieźć nim jakiś towar i z tego kasę trzepać. Woziłem moją Fiestą złom do skupu i zarabiałem zarówno na siebie, dalsze remonty Forda, jak i remonty Nysek :wink: Trochę tysiaków w portfelu przybyło 8)

a z bezrobociem to się nie martw - też byłem w takiej sytuacji przez kilka lat i wreszcie znalazłem fajną robotę i w swoim zawodzie 8) Tylko trochę cierpliwości czasem wystarczy :wink:
Trzymam kciuki za Ciebie i Twój projekt :!:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 11 lipca 2018, 18:42 
Gość Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 09 czerwca 2018, 21:21
Posty: 7
Pojazd: żuk A07
Dziękuje za słowa otuchy i pomoc w określeniu stanu technicznego, mam słabość do tego modelu .Inna historia że kilka lat temu kolega odkupił żuka od swojego szefa , który zakupił im go jako "taczkę" do pracy w melioracji. Jakie było zdziwienie kolegi gdy zobaczył żuka po tym jak wcześniej szef narobił mu smaczku mówiąc o nowo zakupionym autku z małym przebiegiem i w świetnym stanie. Mieliśmy go na spółkę , ramę zrobiliśmy na wyjściowo , ale kolega jest mieszańcem punka ze skinem i ma raczej wyje.... na wszystko, żuk stoi od 3 lat pod chmurką w szczecinie , nie mogłem na to patrzeć więc zakupiłem swojego .Może nie skończy jak żuk meliorantów :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 12 lipca 2018, 21:22 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2014, 00:34
Posty: 1718
Lokalizacja: Opolszczyzna
W przypadku nadwozia Twojego Żuczka, to masz o tyle ciekawą sytuację, że możesz kupić białą farbę antykorozyjną, doczyścić, tak, jak Ci mówiłem do zdrowego metalu każde ognisko rdzy i podmalować i nie będzie się to doraźnie rzucało w oczy "na już". Tak robiłem w swoim Fordze. Coś wyglądało, jak tylko przebarwienie na lakierze, a to był np zeszlifowany do zdrowej blachy ślad po "purchlu" i podmalowany ciemnoniebieskim "Dekoralem", który przypadkowo ma prawie identyczny kolor, jak lakier mojego Forda 8)

Później, jak "doczyściłem więcej takich miejsc przebarwień" 8) , była dobra pogoda i miałem więcej czasu, to robiłem tam kosmetykę, wyrównywałem te miejsca, szlifowałem, szpachlowałem do równiej powierzchni i robiłem zaprawki sprayem i lakierem i śladu już nie było po dawnych miejscach wykwitów i rysach :wink:

Gdybyś miał Żuka w jakimś kolorze groszkowym czy pomarańczowym itd, to trudniej było by dobrać kolor farby antykorozyjnej dla takich "doraźnych interwencji".

Najlepszym lekarstwem na auto zdrowe bez rdzy jest właśnie niedopuścić aby korozja GDZIEKOLWIEK się rozwijała i każdy pierwszy objaw eliminować "bez czekania na dokończenie i kosmetykę"


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Moderatorzy: monterr07, Dziwny Mag

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net