Dzisiaj jest 19 września 2018, 09:05


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 194 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13
Autor Wiadomość
Post: 02 marca 2017, 12:50 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 4696
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Pojazd: Nysa 522T 1990
Pamietam, pamietam. Jeszcze moj wujek Leszkowi gaźnim czyścił na kempingu :) nie mam pojecia co sie stalo z Leszkiem, nie mam żadnego kontaktu do niego... a Nyska... no widac, co się z nia dzieje ..

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2018, 20:36 
Bywalec Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2016, 18:15
Posty: 20
Pojazd: Nysa 522 S' 89
Witam, poszukując części do swojej Nysy natrafiłem na coś takiego! Prawdopodobnie jest to 521C, jednakże prosiłbym o potwierdzenie moich przypuszczeń i ewentualne podpowiedzi co do wartości takiego pojazdu, który posiada dowód rejestracyjny. Czy warto ratować taki egzemplarz? Czy może ktoś się wypowiedzieć w temacie 521C?


Załączniki:
IMAG0308.jpg
IMAG0308.jpg [ 139.84 KiB | Przeglądany 803 razy ]
IMAG0306.jpg
IMAG0306.jpg [ 67.35 KiB | Przeglądany 803 razy ]
IMAG0304.jpg
IMAG0304.jpg [ 62.45 KiB | Przeglądany 803 razy ]
IMAG0302.jpg
IMAG0302.jpg [ 63.27 KiB | Przeglądany 803 razy ]
Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2018, 20:49 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2014, 00:34
Posty: 1717
Lokalizacja: Opolszczyzna
Czy warto ratować 521C? No to chyba pytanie retoryczne... :wink: Ile ich do dzisiaj się zachowało?

Jakoś internet nie pęka od ogłoszeń sprzedam 521C :wink:

Po pierwsze - 521 to już gratka i rzadkość
Po drugie - "C" i ogólnie "blaszaki", a coraz częściej wszystko, co mikrobusem i towosem nie jest jest już niezłą rzadkością...

...a tu masz kumulację tych obu rzadkości...

Fakt, że sporo przed nią aby wróciła do życia, ale nie wolno takiego czegoś zostawiać na pastwę złomiarzy

Cytując pewną reklamę odpowiedź nasuwa się sama:

"- i co? Brać?
- Brać! brać!

https://www.youtube.com/watch?v=qBlZzDZ0OIE


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2018, 22:48 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 lipca 2007, 00:46
Posty: 2463
Lokalizacja: Ostrów Wlkp
Remont tego to wyzwanie. Natomiast jest to zdecydowanie najrzadsza wersja spośród jakichkolwiek zachowanych Nys z nowym przodem. Nieco "zgadując" to może kilka sztuk (2-5) w skali kraju - w ogóle chłodni. Wszystkie w podobnym stanie.
Co do wyceny - tu nie ma sentymentów. Warta tyle, ile waży, za rzadkość występowania można dorzucić 10-20% - z dobrej woli, bo chętnych na takie wynalazki w stanie agonalnym i windowanie ceny totalny brak. 8)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2018, 23:14 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 29 sierpnia 2016, 22:04
Posty: 159
Pojazd: Lublin 3Mi
Przecież to nie jest pojazd do remontu, tylko kompletnej _odbudowy_ - ja na prawdę rozumiem sentymenty, ale w tym przypadku to już chyba drobna przesada :)

_________________
Pozdrawiam, Tomek
Daewoo Lublin 3 3524 2000r, Andoria 4cT90-1MEA 90KM
Intrall Lublin 3Mi 3524 2006r, Andoria 4cTi90-1BE 102KM


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2018, 05:54 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 30 października 2017, 17:05
Posty: 78
Pojazd: Tarpan 237, 1990
Szczerze to nie podjąłbym się wyceny tego samochodu... Zasada jest prosta sprzedajesz za tyle za ile ktoś chce kupić - albo pasuje albo nie :)

Patrząc na te zdjęcia to obawiam się że po piaskowaniu karoserii zostanie tylko durszlak, jest naprawdę bardzo zapuszczona. Unikatowa jest, więc do porządku trzeba by ją doprowadzić "profesjonalnie", czuję że 10tys za remont pęknie bez problemu

_________________
Fabryka Samochodów Rakietowych POLMO


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2018, 06:41 
Miłośnik Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 22 grudnia 2014, 17:51
Posty: 292
Lokalizacja: gdynia
Bez urazy 10 tys za profesjonalną odbudowe, bo tu trzeba dosłownie wszystko robić (patrząc na foto)

_________________
Zuk a111b 91'
Nysa T522 90'
Nissan Cherry 83'
Fiat 126p 125p 82'
Niewiadow n126 75'
Trabanta 601 72'
Wsk 125 58'


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2018, 06:54 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 4696
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Pojazd: Nysa 522T 1990
To chyba mówimy o samej blacharce, w sensie odbudowie, jak ktoś wspomniał :) Czy warto ? Zależy dla kogo. Ta wersja jest rzadka, a ten konkretny egzemplarz i tak może posłużyć jako wzór do budowy nowego. Cena kg x cena złomu, koszt odbudowy może przekroczyć i 20k, zależy jak kto robi i "kim". :)

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2018, 07:28 
Miłośnik Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 26 listopada 2016, 20:23
Posty: 296
Pojazd: tarpan239
nigdy nie odbudowywałem samochodu z takiego stanu ale mam na swoim koncie kilka ( naście :D ) motocykli i jeżeli tu działają jakieś proporcje to nie będzie to kwota 10k zł , 20k zł ale bliżej 40k zł - no chyba że mechanika i wnętrze byłoby b.dobrze zachowane co patrząc na zdjęcia nie jest opcją bardzo prawdopodobną :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2018, 13:12 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 lipca 2007, 00:46
Posty: 2463
Lokalizacja: Ostrów Wlkp
I tylko sukiennik ocenił realne koszta na trzeźwo 8) Zakładając, że właściciel wszystkie specjalistyczne prace zleca, ale sam też coś umie odkręcić / przykręcić i organizuje całe przedsięwzięcie.
Bez "kolega po kosztach", bez "znajomy po godzinach", bez "za flaszkę, jak kierownik wyjdzie"... :mrgreen:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2018, 20:39 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 29 sierpnia 2016, 22:04
Posty: 159
Pojazd: Lublin 3Mi
Ja wam mogę powiedzieć ile u nas kosztuje dobrze zrobiona blacharka. Rozebranie samochodu do zera, piaskowanie, blachara z cynowaniem, malowanie - dla samochodu osobowego to okolice 30k pln netto. Do tego trzeba doliczyć materiały, oraz wszystkie klamoty do poskładania auta. Zakładam, że na starych zużytych częściach nie będzie się takiego nowo remontowanego samochodu składać. Także obawiam się, że nawet i 40k może nie starczyć. IMO odbudowa będzie kosztowała dużo więcej, niż realna wartość takiego samochodu. Także tylko i wyłącznie dla pasjonatów.

_________________
Pozdrawiam, Tomek
Daewoo Lublin 3 3524 2000r, Andoria 4cT90-1MEA 90KM
Intrall Lublin 3Mi 3524 2006r, Andoria 4cTi90-1BE 102KM


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2018, 20:47 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 4696
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Pojazd: Nysa 522T 1990
tstiller pisze:
Także tylko i wyłącznie dla pasjonatów.


Ależ oczywiście :) Te nasze auta nie mają jeszcze takiej wartości, by robić je i trzymać z jakiegokolwiek innego powodu :) To zwyczajna fanaberia jest :mrgreen:

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2018, 21:11 
Miłośnik Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 26 listopada 2016, 20:23
Posty: 296
Pojazd: tarpan239
Marian pisze:
To zwyczajna fanaberia jest :mrgreen:


skąd ja to znam :wink: :lol: 8) :?:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2018, 22:28 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2014, 00:34
Posty: 1717
Lokalizacja: Opolszczyzna
tyle, że dzięki takim "fanaberiom" mamy pamiątki naszej historii i za to chwała naszemu środowisku...
To, że wóz wymaga minimum 30 000zł nakładu to oczywista oczywistość... Chyba się nikt nie łudzi, że "w 2 popołudnia i będzie git"

Wóz wart jest tyle ile waży + może kilka zł za sentyment -> około 1400kg x 0,50zł = 700zł. No może 800zł góra 1000zł - jeśli chce więcej to niech się buja właściciel, bo drożej i tak nie sprzeda... Ty i tak jeszcze go musisz zawlec do siebie...
Plus jest taki, że takie auta "nie wołają jeść" "na już" - możesz robić go 10 lat i nikt nie będzie suszył głowy, że OC, ciągłość przeglądu itp

Parę razy widziałem, jak (nawet na naszym forum) podobne trupki próbowano np sprzedać za 8 tys zł, ale zawsze traktowaliśmy to jako humor...
Pamiętacie "Nyskę z bagien" - jaki miałem z kolegami ubaw z tego ogłoszenia? ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 194 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13
Moderatorzy: monterr07, Dziwny Mag

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net