Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
http://forum.polskiedostawczaki.pl/

Humor - czyli na wesoło :D
http://forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=13&t=55
Strona 16 z 17

Autor:  tstiller [ 19 marca 2018, 10:32 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

Historyk, no wybacz ale wypisz wymaluj stosujesz filozofię kalego - na nic innego to nie wygląda. Ciekawe jestem jak ty byś się zachował, jak by tobie ktoś wlepił za tą jazdę tylko po polnej drodze żukiem tylko bez przeglądu i oc zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na całe życie.

Raz jeszcze powtarzam, że jedynym sensownym problemem był brak opony na kole. Moim zdaniem jazda nawet 500km ekspresówką jest w takim układzie dużo bezpieczniejsza niż choćby 50km po mieście. Właśnie dlatego, że to jest droga ekspresowa - jest bezkolizyjna, nie ma skrzyżowań, nie ma świateł. Jedziesz prosto i do celu. Nie wiem czy wiesz, ale prawo w polsce nie wymaga stosowania "certyfikowanej" linki. Jedyne co w takim układzie może się stać, to zerwanie tejże - a w przypadku takiego nylonowego sznurka nie stwarza to żadnego zagrożenia. Szczególnie, że w 99% wypadków dzieje się przy ruszaniu. Czyżbyś nigdy nie jechał na holu?

Autor:  sukiennik68 [ 19 marca 2018, 11:03 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

na drodze ekspresowej można holować pojazd ale jazda na feldze bez opony po drodze publicznej ekspresowej kilkaset kilometrów podpada pod chorobę psychiczną. problemem w trakcie holowania na ekspresówce jest różnica prędkości pomiędzy holowanym i holującym a pozostałymi uczestnikami ruchu - ci pierwsi ok 60 km/h, ci drudzy ok 100-120 km/h. co z tego wynika łatwo sobie dośpiewać. Próbowałem kiedyś jazdy tarpanem po autostradzie ok 70 km/h - to był horror z pędzącymi tirami na plecach, wytrzymałem tylko do najbliższego zjazdu - nigdy więcej. Acha, zerwanie holu, w tym przypadku sznurka nylonowego, oznacza postój na ekspesówce dwóch pojazdów a to juz bardzo realne zagrożenie nie tylko dla tych dwóch sprawnych intelektualnie inaczej ale przede wszystkim dla pozostałych uczestników ruchu.

Autor:  combinat [ 19 marca 2018, 18:42 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

wiecie.... przepisy są i mają być zero-jedynkowe. Nieważne czy logiczne czy abstrakcyjne. Zapamiętajcie, że przepisy i ustawy nie mają na celu wprowadzić "sprawiedliwości". One mają jedynie unormować pewne sytuacje życia codziennego. Zawsze będzie ktoś poszkodowany...

Niewolno to nie wolno... i nie ma różnicy czy na sznurku, czy po łące bez OC. Karę ustala ustawodawca.

Jedziesz na sznurku bez opony - dostajesz np. 500 złotych bo taki jest przepis, ale jak przy tym spowodujesz szkodę materialną, to masz sprawę w sądzie, ubezpieczalnia nie wypłaci OC i na koniec albo sam pokrywasz szkodę albo dostajesz komornika.
Każdy jest dorosły i odpowiada za swoje czyny :)

Chyba nie ma co gdybać czy w tej czy innej sytuacji... Nie powinien tak robić i koniec, szczęście że nikomu nic się nie stało... i to chyba jedyny optymistyczny akcent tej historii.

Autor:  Historyk1985 [ 20 marca 2018, 18:32 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

W 1000% podpisuję się pod wypowiedzią kolegi sukiennika - bo pal licho prędkości tych idiotów, ale chodziło mi o prędkości z jakimi się poruszają tam WSZYSCY!!! I to jest dla mnie oczywistym zagrożeniem.

Większość "wyskoków" tych panów z osobna traktował bym z pobłażaniem (z wyjątkiem tylko felgi), ale w sumie - za dużo tego naraz i to "za dużo naraz" dla mnie powinno dyskwalifikować ich obu jako kierowców.

Gdyby "mieli jeszcze w czubie" to tłumaczyć (ale nie usprawiedliwiać) mogło by to ich "wyskok" z tym pomysłem - ale na trzeźwo? hmmm To już stan trwały, a nie przejściowy :lol: :lol: :lol:

Wypadek często jest skutkiem sumy głupot, a rzadziej jednego błędu. Tutaj suma sumarum wszystkich głupot, jakich się dopuścili mnie przeraża... :roll:

Poza tym wybacz tstiller, ale jakoś zadziwia mnie skala wyrozumiałości, jaką masz dla tych "bohaterów artykułu" :-| :roll:

Autor:  tstiller [ 20 marca 2018, 20:58 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

Jaka skala wyrozumiałości historyku? Nie przypisuj mi proszę czegoś, czego nie powiedziałem. Ci dwaj panowie zostali ukarani - powiedział bym, że nader przykładnie. Ja osobiście uważam, że karać należy tam gdzie najbardziej boli, czyli po kieszeni. I tak właśnie zostali ukarani. Bardzo nie podoba mi się natomiast fakt, że Ty agitujesz za odbieraniem komuś uprawnień na dodatek na całe życie za coś, co jest w rozumieniu naszego prawa zwykłym wykroczeniem. Wara Ci od tego. Szczególnie, że sam masz mało fajne pomysły za uszami. Na drodze publicznej, nawet wiejskiej nie masz prawa się znajdować pojazdem bez polisy OC. Także jak by Ci następnym razem przyszły do głowy takie manewry, to sprawdź ile to kosztuje - ostatnio podrożało. Pomysłów na jazdę z przyczepką D17 małą osobówką nawet nie będę komentował. Dobrze, że zaczep nie pasował.

Raz jeszcze podsumowując występek tych dwóch panów. Holować uszkodzony samochód wolo, musi mieć tylko sprawny układ kierowniczy, hamulcowy i oświetlenie. Holować po drodze ekspresowej również wolno - tam jak wszędzie z ograniczeniem do 60km/h (30km/h na terenie zabudowanym). Holować samochód na długie dystanse wolno. Nie ma ograniczenia zasięgu holowania. Holować samochód za pomocą sznurka również wolno, nie ma przepisów tego zabraniającego. Linka nie musi mieć żadnych certyfikatów i innych bzdurek. Musi być jedynie solidna. Czego robić nie wolno, to jechać na feldze bez opony. Nie wolno także prowadzić bez uprawnień - z tym, że tutaj ten prowadzący bez uprawnień jechał na lince. Powtarzał manewry holownika, zatem szkodliwość imo znikoma.

Nie bardzo rozumiem dlaczego masz aż taki problem z tym holowaniem po ekspresówce. Może nie umiesz jeździć po takich drogach, albo go gorsza autostradach? Skoro tak, to lepiej na nie nie wyjeżdżaj, będzie bezpieczniej dla nas wszystkich. Dlaczego pojazdy jadące zgodnie z przepisami w okolicach 60km/h stanowią śmiertelne zagrożenie? Rozumiem, że takież same zagrożenie stanowią dla Ciebie ciągniki siodłowe z naczepami jadące 80 km/h a czasem okolice 70 km/h jak ładunek jest trudny. Nie wiem czy wiesz, ale na drodze ekspresowej można spotkać pojazdy, które są zatrzymane w pasie drogowym. To nie wiem co jest za zagrożenie wtedy, skoro już jazda 60km/h to śmiertelne zagrożenie. Wyjaśnisz nam?

Autor:  phinek [ 20 marca 2018, 21:35 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

tstiller pisze:
... za pomocą sznurka również wolno, nie ma przepisów tego zabraniającego. Linka nie musi mieć żadnych certyfikatów i innych bzdurek. Musi być jedynie solidna. ...


Nawet nie musi być solidna... ba większość marketowych linek holowniczych zrywa się przy pierwszym szarpnięciu.

Autor:  tstiller [ 20 marca 2018, 22:06 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

phinek pisze:
Nawet nie musi być solidna... ba większość marketowych linek holowniczych zrywa się przy pierwszym szarpnięciu.


No ale umówmy się, że jeśli chcesz dojechać to linka powinna być raczej solidna ;) Ja osobiście stosuję pasy holownicze, te są nie do zerwania. Tutaj przykład najtańszej: http://allegro.pl/mocny-pas-lina-holown ... 66299.html - oczywiście warto dołożyć parę złotych do czegoś lepszego. Np. takiego: http://allegro.pl/linka-holownicza-9-to ... 75532.html zwróćcie uwagę na sposób mocowania pasa do haka na końcu.

Autor:  Historyk1985 [ 20 marca 2018, 22:50 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

tstiller pisze:
Jaka skala wyrozumiałości historyku?


Jednej rzeczy nie mogę zaakceptować - ja skrytykowałem ten "duecik" za "całokształt" głupot, które popełnili podczas jednej akcji - CAŁOKSZTAŁT - rozumiesz :?:
a Ty próbujesz bronić i usprawiedliwiać KAŻDY Z OSOBNA element tego CAŁOKSZTAŁTU - a raz, że linka, raz, że prędkość itp...
Napisałem, że gdyby tylko problem był z linką, czy z brakiem prawka - to pal sześć, ale to wszystko było naraz...

I co gorsza - czepiasz się moich pytań - jedynie pytań i wątpliwości, których nie zrealizowałem i się tylko konsultuję z innymi osobami w sprawie czy np taką czy inną przyczepkę wolno "normalnie" holować osobówką...


Pewnie słyszałeś o czymś takim jak sądowy zakaz prowadzenia pojazdów? Ot - mój znajomy np po pijaku wsiadł na motor i zabił człowieka - i tutaj nie mam dla niego ŻADNEJ WYROZUMIAŁOŚCI.
alkohol + brawura + tragedia = sprawiedliwy zakaz sądowy


Tutaj było też suma sumarum:
niesprawne auto z felgą zamiast opony + kierowca bez uprawnień + sznurek bez atestu + do tego na drodze, gdzie się jedzie szybciej niż zwykle...


i chyba nie muszę Ci tłumaczyć się dalej, że nie miałem zamiaru ciągnąć osobówką po autostradzie Żuka bez OC na przyczepie D-17 czy od Tarpana... i może jeszcze odpierać zarzuty na temat swoich umiejętności jako kierowcy (bo takie sugestie to już normalnie żal)


Wrzucając tego linka nie sądziłem, że może to tutaj wzbudzić takie kontrowersje, bo jak ze znajomymi czytaliśmy ten artykuł - wszyscy mieli taki sam pogląd, jak ja...

Autor:  Dziwny Mag [ 21 marca 2018, 00:06 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

Może zaważył całokształt SPOSOBU Twojej wypowiedzi?

Historyk1985 pisze:
Skąd się tacy ludzie biorą :?: :?: :?:
Poskładali ich z czegoś na szrocie? Czy może Jaś Fasola ma w Polsce rodzinę :?: :wink: :lol:
Tak na serio - to nie życzę nikomu spotkać takich debili na drodze...

Autor:  tstiller [ 21 marca 2018, 08:39 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

Historyk1985 pisze:
Jednej rzeczy nie mogę zaakceptować - ja skrytykowałem ten "duecik" za "całokształt" głupot, które popełnili podczas jednej akcji - CAŁOKSZTAŁT - rozumiesz :?:
a Ty próbujesz bronić i usprawiedliwiać KAŻDY Z OSOBNA element tego CAŁOKSZTAŁTU - a raz, że linka, raz, że prędkość itp...
Napisałem, że gdyby tylko problem był z linką, czy z brakiem prawka - to pal sześć, ale to wszystko było naraz...


Historyk, no nie wiem jak mam Ci to czytelniej napisać. Nie było żadnego problemu z linką ani prędkością. Oni holowali niesprawny technicznie samochód, którym kierował gość bez uprawnień. Koniec kropka. To są dwa wykroczenia karane mandatem karnym, a nie przesłanki żeby kogoś wysłać na szafot. Zrozum to wreszcie i przestań się już tłumaczyć. To Ty wyzwałeś ich od debili a nie ja. Nie ma żadnego całokształtu dodającego się do więcej niż sumy tych dwóch przewinień. Nie ma żadnego znaczenia czy jechali krajówką czy ekspresówką. Na ekspresówce można spotkać samochód, który stoi. Wiesz o tym? W takim przypadku też nie wolno Ci w niego wjechać. Na prawdę nie wiem z czym masz problem.

Autor:  sukiennik68 [ 21 marca 2018, 10:12 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

tym razem to historyk ma ( w większości ) rację. Nie zauważyłem aby wysyłał kogoś na szafot. A tak na marginesie jeżeli tstiller naprawdę wierzy w to co pisze i nie widzi różnicy - "oni holowali niesprawny technicznie samochód, którym kierował gość bez uprawnień. Koniec kropka" - między "krajówką", "ekspresówką" czy drogą polną to wskazane byłoby ponowne odbycie kursu na prawo jazdy. To samo wykroczenie, nieistotne i niegroźne dla nikogo na drodze polnej, stanowi śmiertelne zagrożenie dla wielu osób na ekspresówce czy też autostradzie. Właśnie ze względu na prędkości czy tez natężenie ruchu. Dlatego bezpieczniej parkować na drodze polnej niż na "ekspresówce" chociaż tu i tu nie wolno w taki pojazd wjechać :wink:

Autor:  Marian [ 21 marca 2018, 16:53 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

A ja powiem tak - każdy ma trochę racji, ale, że dzisiaj pierwszy dzień wiosny, piękne słońce za oknem, do tego ten temat ma w sobie "na wesoło" - przestańmy się kłócić i zamknijmy temat tego ciekawego przypadku :)
To tyle w kwestii bezdyskusyjnego ucinania nieprzyjemnych rozważań na forum :mrgreen:

Autor:  tstiller [ 21 marca 2018, 18:05 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

sukiennik68 pisze:
A tak na marginesie jeżeli tstiller naprawdę wierzy w to co pisze i nie widzi różnicy -(...)- między "krajówką", "ekspresówką" czy drogą polną to wskazane byłoby ponowne odbycie kursu na prawo jazdy. To samo wykroczenie, nieistotne i niegroźne dla nikogo na drodze polnej, stanowi śmiertelne zagrożenie dla wielu osób na ekspresówce czy też autostradzie.


Kolego, na autostradzie holować nie wolno, to zapewne wiesz. Jeśli natomiast dla kogoś holujące się na drodze ekspresowej samochody stanowią śmiertelne zagrożenie - to obawiam się, że bezpieczniej będzie dla nas i dla nich jak zwyczajnie oddadzą prawo jazdy. Ja nie mam z tym problemów. Ekspresówkami poruszam się codziennie. W tym moimi lublinami i zapewniam Cię, że nie latam po nich 120 km/h. Wręcz przeciwnie, rzadko przekraczam 80 km/h. Czyżbym też stanowił śmiertelne zagrożenie? Na prawdę nie widzisz tego, że gdyby Ci dwaj delikwenci mieli na tym nieszczęsnym kole oponę to pewnie dojechali by bezstresowo do celu? Czy jesteś kolejnym z tym, którzy uważają że należy karać surowo i przykładnie - najlepiej sąsiada, bo mnie to przecież nie ma za co? Nie chcę się tutaj wdawać w jałowe dyskusje, ale widzę że wiele jeszcze wody musi upłynąć żeby w tym kraju było choć trochę normalnie.

Autor:  sukiennik68 [ 21 marca 2018, 18:12 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

a czy w swoich lublinkach masz opony na wszystkich kołach czy też śmigasz/holujesz na gołych felgach i gumce od majtek ( prawnie nie ma zakazu :lol: ), przyjacielu ? :D

do reszty się nie odniosę bo w pierwszym dniu wiosny wykręcanie kota do góry ogonem paradoksalnie może być na miejscu :wink:

Autor:  tstiller [ 21 marca 2018, 21:31 ]
Tytuł:  Re: Humor - czyli na wesoło :D

Mam na wszystkich pięciu kołach, na dodatek nowe oponki ;)

Strona 16 z 17 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/