Dzisiaj jest 16 grudnia 2019, 02:10


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 132 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna
Autor Wiadomość
Post: 02 lutego 2018, 00:08 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 29 stycznia 2018, 09:40
Posty: 129
Pojazd: Żuk 82
Witam

Chciałem przedstawić początek mojej historii z moim pierwszym Żukiem.

W ubiegłym roku po wielu przemyśleniach doszliśmy z partnerką do wniosku, że najwyższa pora wziąć udział w złombolu. Obiecaliśmy sobie nabyć odpowiedni pojazd jeszcze w 2017 roku.
Na początku pojawił się czerwony maluch. Za każdym razem jak pojawiał się w polu widzenia ciężko było powstrzymać uśmiech na twarzy. Maluch służył jako zastępczy na czas remontu peugeota 206.
Po skończonych remontach decyzja maluch do sprzedania, z ciężkim sercem ale wygrał zdrowy rozsądek.
Trzeba kupić coś większego ale z epoki. Taki samochód który przyda się w gospodarstwie i jednocześnie pozwoli na komfortowe przejechanie trasy złombolowej czy do Lwowa. Wybór był prosty, Żuk, czerwony, najlepiej strażacki, co najmniej 5 osób.

W drugi dzień świąt gdy człowiek już najedzony i głupoty do głowy przychodzą, ktoś rzucił temat żuka.
Szybkie sprawdzenie olx. Nic w okolicy. Za to w Krakowie jest czerwony, 6 osób i najważniejsze strażak. Niestety silnik nie na chodzie ale chyba jest to najmniejszy problem.

Szybka burza mózgów, przeliczenie rozstawu osi, szwagier ma citroena C25, robimy rodzinną wyprawę po żuka. Jedyny termin który pasuje wszystkim to sylwester rano.
Telefon do Krakowa, żuk czeka.

Im bliżej do wyjazdu tym więcej przeciwności.
Okazuje się, że żuk z masą 1400 jest oficjalnie za ciężki na citroenka, a sama trasa z takim obciążeniem nie będzie ani komfortowa dla mnie ani dla citroena.
Szwagier miał coś do zrobienia, partnerka chora.
Dodatkowo tłok w sylwestra i nasilone patrole na ulicach zniechęcały do wyjazdu.

Szybki telefon do wypożyczalni, mają lawetę, ale twierdza że żuk jest cięższy niż 1400.
Mój holownik ma DMC przyczepy 1950. Telefon do właściciela. W dowodzie strażak ma 1600, za to część gratów jest zdemontowana, powinien się zmieścić w 1400.
Laweta w cenie 80zł za wyjazd wypożyczona. Decyzja, jadę za godzinę czyli 30 grudnia 15.00.
Tuż przed wyjazdem udało się załatwić kogoś do towarzystwa. Będzie komu zrobić zdjęcia. Z kompletem pasów, 6 krawężnikami i jednym workiem owsa o masie 50 kg w bagażniku RUSZAMY!!

Droga do Krakowa bez przeszkód, prędkość na pusto bez problemu 110 - 120km/h.

21.00 Kraków. Strażak wygląda lepiej niż na zdjęciach. Próba odpalenia, silnik się kręci, benzyna kapie, z gaźnika strzela. Ostatecznie na rozruszniku strażak sam wdrapał się na lawetę. Po skrępowaniu i załatwieniu papierologii droga powrotna.
W124 który ciągnie na lawecie Żuka. Widok spektakularny!
Załącznik:
Komentarz: Nowy właściciel ze zdobyczą
IMG_20171230_2210052.jpg
IMG_20171230_2210052.jpg [ 977.94 KiB | Przeglądany 4713 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Droga do domu
IMG_20171230_2210152.jpg
IMG_20171230_2210152.jpg [ 856.23 KiB | Przeglądany 4713 razy ]


Do Radomia jak po maśle. Prędkość 70 - 90 km/h
W Radomiu o 1 w nocy nagle napadało 3 cm śniegu. Wystarczająco żeby nas spowolnić.
Dalej już 50 na liczniku bo przy większych prędkościach laweta tańczy na boki.

Po drodze jako, że straż na lawecie zobowiązuje do pomagania innym, z rowu udało się wyciągnąć młodych wielbicieli driftu na świeżym śniegu. Chłopaki trochę sceptycznie bo kilka osobówek już próbowało i ktoś po traktor poszedł, postanowili spróbować. Przy drugim podejściu i 5 minutach każdy jechał już w swoją stronę bez większych niespodzianek.

Następnego dnia rozładunek, strażak ma nawet hamulce :)
Załącznik:
Komentarz: Na zdjęciu z trochę młodszym kolegą
IMG_20171231_1103232.jpg
IMG_20171231_1103232.jpg [ 985.03 KiB | Przeglądany 4713 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Już na miejscu
IMG_20171231_1103092.jpg
IMG_20171231_1103092.jpg [ 938.48 KiB | Przeglądany 4713 razy ]

Teraz do suchej stodoły.


Po miesięcznej przerwie diagnoza silnika.

Przy dużych staraniach silnik załapał, pracuje nierówno z pod lasek spaliny, z bagnetu to samo.

Kompresja zmierzona
1 podciśnienie
2 - 4bar, z olejem 8
3 - 7,5bar, z olejem 8
4 - 7,5bar, z olejem 8

Hmm mam Valvtronica.

Wnioski, ukręcony wałek rozrządu lub coś w ten deseń, pierwszy cylinder nie ma otwartego zaworu na suw ssania (film)

https://drive.google.com/open?id=1WBJMtqFGiA9jtdpUvrvazpJ-_cPT7BQc
Do roboty pierścienie, głowica może i w porządku ale pasuje zrobić remont generalny, zmodować zgodnie z radami z forum

Plany co do strażaka są takie aby wyposażyć go w fotele z Espace IV wraz z prowadnicami, wygłuszyć i doprowadzić do stanu używalności jako osobowy, towarowy oraz holownik.

Najwyższa pora zastąpić W124 przy wożeniu siana:)
Załącznik:
IMG_20180113_1335232.jpg
IMG_20180113_1335232.jpg [ 1.09 MiB | Przeglądany 4713 razy ]

Pozdrawiam wszystkich użytkowników forum
Piotr


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2018, 01:14 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2009, 23:42
Posty: 985
Lokalizacja: Warszawa
Pojazd: Lublin 3, Polonez Kombi
Rozrząd masz z przodu, więc jakby był walnięty wałek to byś miał problem z ostatnimi garami, a nie z pierwszym. Więc to raczej nie ten trop. Sprawdź "ręcznie" zawór po zaworze, jak chodzi po prostu naciskając od góry. Może coś się tam Tobie podwiesza czy jak.

Co do siedzeń to tak... Espace IV robi robotę, tylko to nie jest takie proste myk jak mi się pierwotnie wydawało jak wstawiałem takie stołki do Lublina - chyba niebawem opiszę swoje perypetie, jako rodzaj przestrogi dla innych, na co zwracać uwagę.

_________________
Polecam Enkol - Społeczne archiwum transportu szynowego


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2018, 11:39 
Miłośnik Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 lutego 2015, 21:39
Posty: 290
Lokalizacja: Kraków
Pojazd: Żuk A07
Super! Gratulacje, nawet nie wiedziałem,że taki ładny w Krakowie był :)
Phinek jakbyś mógł daj znać,masz foto? ja wstawiałem od II bo IV jeszcze dla mnie za drogie :D

_________________
https://www.facebook.com/zukolak/


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2018, 12:18 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 29 stycznia 2018, 09:40
Posty: 129
Pojazd: Żuk 82
Podobno sporo osób dzwoniło ale nikt się nie zdecydował.

Fotele z IV rozwiązują problem pasów którego najbardziej się obawiam oraz pozwala na łatwą modernizację przestrzeni. Wiadomo, mamy XXI wiek, człowiek chce zadbać o bezpieczeństwo własne i pasażerów.
Na olx można znaleźć ładne fotele w przystępnych cenach ale przeważnie brakuje jednego do kompletu
(a potrzeba 4) albo są daleko. Pozostają szroty w okolicy.

Z drugiej strony strażacy siedzący na ławkach nie byli chyba przyprzypięci. Może ruch na ulicach był inny.

Modyfikacje trzeba przeprowadzić zgodnie ze sztuką aby na przeglądzie nie było problemów

kyzer pisze:
Super! Gratulacje, nawet nie wiedziałem,że taki ładny w Krakowie był :)
Phinek jakbyś mógł daj znać,masz foto? ja wstawiałem od II bo IV jeszcze dla mnie za drogie :D

Kyzer Jak możesz to też wstaw zdjęcia z fotelami II


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2018, 18:09 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 grudnia 2014, 17:37
Posty: 1798
Lokalizacja: Pruszków
Pojazd: 522T '93r, A111B '91r
ja też mam od espace 4, są już duzo tańsze, poza tym od razu z pasami a z 3 i 2 nie mają.

_________________
Strucelserwis. Jesteśmy w warsztacie, nie na FaceZBooku.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2018, 21:36 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2009, 23:42
Posty: 985
Lokalizacja: Warszawa
Pojazd: Lublin 3, Polonez Kombi
kyzer pisze:
Phinek jakbyś mógł daj znać,masz foto?


No więc historia zastosowanie siedzeń od Espace IV u mnie wyglądała następująco.
Najpierw szukałem siedzeń pojedynczych, patrzyłem po ofertach firm wykonujących siedzenia na zamówienie do busów, a jest tego trochę w Polsce. Dla mnie podstawowym kryterium było posiadanie 3 punktowych pasów i to mocowanych do fotela, a nie do pudła nadwozia.
I pewnego razu przejechałem się taksówką Espace IV... i o, wygodne... i się składają, i mają pasy... chcę to!
Koniec końców kupiłem nawet trochę więcej niż komplet trochę się przy tym targując (a i tak tanio nie było). Do siedzeń kupiłem od razu prowadnice... i widzę, że i tak będę jeszcze dokupywał.

Wracając do siedzeń, jako takich... wiecie jaka jest podstawowa różnica między Renault, Żukiem, Nysą i Lublinem? Dolna krawędź okna.
A kto lubi patrzeć przez okno mając brodę na wysokości parapetu?
I tu zaczyna się cały myk z tym, że siedzenia potrzebują podwyższenia o jakieś naście cm. Jak to rozwiązałem u mnie "tymczasowo" i jak będzie docelowo opiszę już w osobnym poście.

_________________
Polecam Enkol - Społeczne archiwum transportu szynowego


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 03 lutego 2018, 00:01 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 29 stycznia 2018, 09:40
Posty: 129
Pojazd: Żuk 82
Do nas na zakład przyjechał Espace IV na montaż gazu. Wtedy jeszcze nie planowałem uposażenia żuka. Całkiem fajny samochód tylko stosunek mocy do masy wypada kiepsko.

A propos mocy
Czapka zleciała. Zawory wyglądają ok. Co mnie zmartwiło to tłoki 83 i spory próg na cylindrze.
Załącznik:
tłok.jpg
tłok.jpg [ 998.89 KiB | Przeglądany 4650 razy ]


Pytanie, pierwszy raz mam w rękach głowice od s21, czy to jest normalna obróbka czy coś było kombinowane już (chodzi o ślady w komorze obok zaworu)?
Załącznik:
komora.jpg
komora.jpg [ 969.85 KiB | Przeglądany 4650 razy ]

Miałem nadzieję że silnik w lepszym stanie. Teraz podejrzewam że wał i korbowody też zużyte.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 03 lutego 2018, 13:35 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 4895
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Pojazd: Nysa 522T 1990
To normalna obróbka, jeśli w każdym jest tak samo. Głowicę bym zregenerował na Twoim miejscu, bo przypuszczam, że w idealnym stanie to ona nie jest :) Ale sprawdzić warto.

Tłoki 83,00.. to już może nie być z czego zbierać to już chyba przedostatni szlif zdaje się. Szukaj tulei lub innego bloku :)


Załączniki:
głowica.JPG
głowica.JPG [ 2.68 MiB | Przeglądany 4628 razy ]

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!
Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 05 lutego 2018, 07:04 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 29 stycznia 2018, 09:40
Posty: 129
Pojazd: Żuk 82
Wczoraj zaatakowałem silnik

Szklanka zaworu pracowała na bieżni pompy paliwa...
Załącznik:
Komentarz: Wałek lata jakieś 7mm
DSC_0275.JPG
DSC_0275.JPG [ 841.77 KiB | Przeglądany 4582 razy ]


Rozrząd się nie zgadza o ząbek, koło nie założone do końca.
Podobno coś stukało w silniku. Właściciel pewnie zlecił sprawdzenie, mechanik rozłożył sprawdził i złożył na szybko. Koło nie nałożone do końca, śruba nie wyczyszczona z kleju (a może i gwint wałka walnięty) bardzo ciężko się odkręcała, pewnie udarem dokręcana a i tak koło rozrządu nie doszło. Wydaje mi się niespodzianek dopiero początek.

Już na forum spotkałem się z czymś podobnym (w tym temacie Silnik S-21 Remont i Tuning), mianowicie szlifowana stopa korbowodu, jedna stopa.
Czy to jest jakaś zemsta mechanika czy co? Tylko jedna stopa.
Załącznik:
Komentarz: Trochę za ładnie jak na pana Ździsia i fleksa...
DSC_0282.JPG
DSC_0282.JPG [ 697.14 KiB | Przeglądany 4582 razy ]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 05 lutego 2018, 08:38 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 4895
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Pojazd: Nysa 522T 1990
Może to był sposób wyrównania masy, może była wyraźnie cięższa od pozostałych (np z innej grupy selekcyjnej..) kiedyś robiono cuda, żeby tylko te auta jeździły. A może ten silnik jest tylko poskładany na sztukę, żeby był. Ja na Twoim miejscu rozglądałbym się za innym :)

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 05 lutego 2018, 19:54 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 grudnia 2014, 17:37
Posty: 1798
Lokalizacja: Pruszków
Pojazd: 522T '93r, A111B '91r
ta głowica sie nie nadaje. zawory wpadły w gniazda, ratuje Cie wymiana gniazd albo większe zawory. w tym stanie pewno i prowadnice są marne.
z tą stopa korbowodu to fabryczne wyważanie, ale lepiej sprawdzić z pozostałymi, bo może wyjśc że jest np 30g cięższa od pozostąłych... wtedy lepiej innej korby poszukać. albo zebrać pozostałe, ale twarde toto jest:)

_________________
Strucelserwis. Jesteśmy w warsztacie, nie na FaceZBooku.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 06 lutego 2018, 07:09 
Miłośnik Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 22 lutego 2014, 10:15
Posty: 272
Jeśli silnik miałby śmigać na lpg to i tak lepiej zrobić gniazda, nawet gdyby głowica byłą względnie dobra.
Choć taka głowica z Żuka to i tak pikuś w porównaniu do fordowskich z v6 granada/capri/taunus itp.
Ekhm... "Gdy zapachniały fiołki, rzekło łajno: "No cóż, działają tanim kontrastem!"" Stanisław Jerzy Lec ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 06 lutego 2018, 12:38 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 29 stycznia 2018, 09:40
Posty: 129
Pojazd: Żuk 82
Odwiedziłem zakład obróbki mechanicznej silników spalinowych. Na hasło s21 zaproponowali mi:

szlif wału 350
osiowanie bloku 280
pionowanie korb 250
wałek nierządu blok i wałek 250
szlif cylindrów 500
planowanie powierzchni bloku 150

kompletna regeneracja głowicy 600
Panowie nie widzieli jeszcze silnika.

Zapytałem o większe zawory, podfrezowanie gniazd. Nie polecili tej operacji. Podobno bez sensu.
Zaproponowali mi wałek od M20. Podobno wyższe krzywki poprawiają zbieranie się na niskich obrotach.
O dziwo jak zapytałem o pogięte korby to powiedzieli, że nie mieli w swojej historii (a podobno dużo silników żuka zrobili) pogiętych. Głowice czasem przychodziły splanowanie aż do świecy i nadal pracowały.

Po podliczeniu kosztów wychodzi sporo za drogo, a do kupienia jeszcze części.
Póki nie ciśnie czas rozglądam się za silnikiem lub chociaż blokiem.
Jak widzicie ceny? Poszukam zakładów w okolicy może gdzieś ceny lepsze będą.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 06 lutego 2018, 12:55 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 4895
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Pojazd: Nysa 522T 1990
600zł za głowicę to tanio. Pytanie co w tym jest.

szlif cylindrów troche drogo policzyli - raczej to około 90zł za otwór, otwory są cztery, więc powinno być około 350-400zł
szlif wału to raczej normalna cena

Ogólnie myślę, że ciężko będzie Ci znaleźć coś duuużo taniej. Ewentualnie możesz z czegoś zrezygnować.
Ale moim zdaniem bardziej się opłaca zainwestować i zrobić rzetelną kapitalkę, aniżeli się męczyć z kolejnym zużytym gruzem. Bo inny silnik, żeby kupic i być zadowolonym to trzeba pewniaka od znajomego kupować, a nie kota w worku ze złomu z allegro.
Te silniki nie były nie wiem jak trwałe, a do tego mierny poziom dbania o nie i obsługi sprowadzał się raczej do ich zarzynania. Więć pytanie na jak długo chcesz mieć Żuka i czy robisz go dla siebie. Jeśli na długo i dla siebie - to rób kapitalkę :)

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 06 lutego 2018, 20:16 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 grudnia 2014, 17:37
Posty: 1798
Lokalizacja: Pruszków
Pojazd: 522T '93r, A111B '91r
s21 ma optymalny wałek. wznios jest taki jak trzeba, po założeniu wałka od m20 możesz dól zyskać, ale stracić resztę, bo ma krótsze czasy otwarcia. ale obróbka motoru w cenie ok 2tyś to normalka. w cenie 600 za głowicę z reguły wymiana prowadnic, planowanie, obróbka gniazd-tyle,że tych nie da rady już obrobić. planowanie głowicy to w zasadzie max ~1,3mm, pózniej jest problem z ustawieniem zaworów(śruby wykrecone na max), wyginajacymi się laskami(albo kulki z nich odpadają).
Większe zawory bardzo przyjemnie zmieniają ten silnik. Rozmawiałem kiedyś z moim szlifierzem i dopasowywali do tego silnika zawory z wołgi 21- cos tam przerabiali. Prezesu od nysy rozmawiał w innym zakładzie i też coś kombinowali z wołgowymi zaworami.

_________________
Strucelserwis. Jesteśmy w warsztacie, nie na FaceZBooku.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 132 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna
Moderatorzy: monterr07, Dziwny Mag

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net