Dzisiaj jest 10 grudnia 2018, 22:00


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: 26 grudnia 2016, 21:21 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2009, 23:42
Posty: 961
Lokalizacja: Warszawa
Pojazd: Lublin 3, Polonez Kombi
Ja kiedyś do wody do układu chłodzenia dosypałem trochę kwasku cytrynowego - bardzo ładnie wyczyścił chłodnice z kamienia :)

_________________
Polecam Enkol - Społeczne archiwum transportu szynowego


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2016, 08:40 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 29 listopada 2016, 16:04
Posty: 46
Pojazd: Andoria Lublin 3
phinek pisze:
Ja kiedyś do wody do układu chłodzenia dosypałem trochę kwasku cytrynowego - bardzo ładnie wyczyścił chłodnice z kamienia :)


Na kamień znajomi polecali jakiś środek do czyszczenia ekspresów ciśnieniowych. Natomiast ja pisałem pod kątem osadów olejowych.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2016, 13:14 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2009, 23:42
Posty: 961
Lokalizacja: Warszawa
Pojazd: Lublin 3, Polonez Kombi
Wiem, że pisałeś o oleju... ja poszedłem trochę offtopicznie. Zaś na razie nie miałem doświadczeń z czyszczeniem układu chłodzenia z oleju.

Czysto teoretycznie to olej silnikowy najłatwiej rozpuścić naftą/benzyną... Można by pójść zgodnie z zasadą czyszczenia materiałów z substancji smarnych, czyli iść w kierunku coraz lżejszych węglowodorów aż dojdziemy do spirytusu (denaturatu) który już jest rozpuszczalny w wodzie i jako taki daje się wypłukać do czysta.

_________________
Polecam Enkol - Społeczne archiwum transportu szynowego


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2016, 17:47 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 grudnia 2014, 17:37
Posty: 1687
Lokalizacja: Pruszków
Pojazd: 522T '93r, A111B '91r
oj... zamiast kombinować, wsypuje się detergent do układu chłodzenia-np. 3 skruszone tabletki do zmywarek. 3 dni jazdy i olej zemulgowany w płynie chłodzącym, szlam i kamień też:)

_________________
Strucelserwis. Jesteśmy w warsztacie, nie na FaceZBooku.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2016, 18:06 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 29 listopada 2016, 16:04
Posty: 46
Pojazd: Andoria Lublin 3
Strucelsw pisze:
wsypuje się detergent do układu chłodzenia


No przeca pisałem o proszku.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2016, 18:21 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 grudnia 2014, 17:37
Posty: 1687
Lokalizacja: Pruszków
Pojazd: 522T '93r, A111B '91r
no tak. jakoś proszek mi się z proszkiem-uszczelniaczem skojarzył...

_________________
Strucelserwis. Jesteśmy w warsztacie, nie na FaceZBooku.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2016, 18:32 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 29 listopada 2016, 16:04
Posty: 46
Pojazd: Andoria Lublin 3
Strucelsw pisze:
no tak. jakoś proszek mi się z proszkiem-uszczelniaczem skojarzył...


Eeee nie, do uszczelnienia to musztarda :]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2016, 19:06 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 grudnia 2014, 17:37
Posty: 1687
Lokalizacja: Pruszków
Pojazd: 522T '93r, A111B '91r
i jeszcze szklanka na napitki zostanie;)

_________________
Strucelserwis. Jesteśmy w warsztacie, nie na FaceZBooku.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2016, 22:28 
Przyjaciel Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2010, 20:49
Posty: 538
Lokalizacja: śląsk
No i zrobił się spory OFFTOP. Problem z majonezem dotyczy układu smarowania, a nie chłodzenia . Kupię najtańszy olej pojeżdżę dzień czy dwa, rozpuści majonez i zleję go do utylizacji. Ale coś mi z tym olejem napędowym dzwoniło , dlatego pytałem .


Załączniki:
DSC05065.JPG
DSC05065.JPG [ 151.96 KiB | Przeglądany 796 razy ]
DSC05067.JPG
DSC05067.JPG [ 118.5 KiB | Przeglądany 796 razy ]

_________________
http://www.youtube.com/user/lbs5
Szukaj mnie w garażu - nie na Facebooku.
Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2016, 20:07 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 19 sierpnia 2015, 20:15
Posty: 142
Pojazd: Tarpan 237
pojezdzisz dzien czy dwa intensywnie to i maslo zginie i z oleju tez odparuje :-)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2016, 21:09 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 grudnia 2014, 17:37
Posty: 1687
Lokalizacja: Pruszków
Pojazd: 522T '93r, A111B '91r
niewygrzany silnik. w poldku a zwłaszcza fiacie masło pod korkiem i w oprawie bagnetu norma. jak zrobisz 200km autostradą to odparuje. albo czekaj na ocieplenie:)

_________________
Strucelserwis. Jesteśmy w warsztacie, nie na FaceZBooku.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2016, 22:17 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 4727
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Pojazd: Nysa 522T 1990
To prawda, przegnać wóz po trasie i po maśle ;) Nawet jak uszczelka w porządku to masło się może pod korkiem zrobić przy krótkich trasach miejskich. Kondensat się skropli, odparować nie zdąży.. w miejskich wozidełkach to częsta przypadłość. Przejazd na trasie kilkaset km zazwyczaj pomaga :)

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 30 grudnia 2016, 07:22 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 stycznia 2010, 12:12
Posty: 2773
Lokalizacja: EU
bo sa tez tacy którzy mysla ze jak auto stoi dluzszy czas to trzeba odpalic i nich sobie pochodzi 10 minut !!! silnik sie nigdy nienagrzeje i takie maslo potem sie robi , powoduje korozje wewnatrz silnika , nierobi sie takich rzeczy.

_________________
FSD - NYSA SERVICE (POLMO)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 30 grudnia 2016, 08:30 
Przyjaciel Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2013, 09:31
Posty: 587
Lokalizacja: Zator
Pojazd: Żuk A15 1970
nysanek pisze:
bo sa tez tacy którzy mysla ze jak auto stoi dluzszy czas to trzeba odpalic i nich sobie pochodzi 10 minut !!! silnik sie nigdy nienagrzeje i takie maslo potem sie robi , powoduje korozje wewnatrz silnika , nierobi sie takich rzeczy.


Ja co jakiś czas przepalam niejeżdzone sprzęty. Tyle tylko, że zawsze robię to do pełnego zagrzania silnika (płynu chłodzącego) i tłumików (do momentu kiedy z rury przestaje lecieć para wodna). Myślałem, że jest to dla nich lepsze niż bezczynność przez długie miesiące - nie pomyślałem o tym, że mogę wygenerować więcej problemów, niż korzyści...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 30 grudnia 2016, 10:10 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 4727
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Pojazd: Nysa 522T 1990
Myślę, że odpalenie do nagrzania w niczym nie szkodzi. A już na pewno nie bardziej niż nieodpalanie w ogole. Najgorzej to odpalenie na krotka chwilę i zgaszenie. Wszystko sie wtedy zużywa szybciej.

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Moderatorzy: monterr07, Dziwny Mag

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net