Dzisiaj jest 21 października 2018, 01:47


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 24 lutego 2014, 21:44 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 06 stycznia 2014, 11:54
Posty: 49
Cytuj:
Możemy dojść do konsensusu, ale wyeliminujmy smar ŁT-43


Otóż to. Problem w tym, że smar ŁT-43 jest zbyt powszechnie stosowany, po prostu warsztaty używają go do smarowania wszystkiego.
Druga sprawa to smar STP jest zdecydowanie tańszy od ŁT, zwłaszcza w dużych opakowaniach do zastosowań w smarownicach pneumatycznych (ok 20-25%) więc korzyści finansowe dla warsztatów są wymierne.
Będę się trzymał tego, że smar ŁT (-41, 42, 43 ) jest zdecydowanie lepszy od STP (zwłaszcza ŁT-41) do smarowania podwozi.
Ale.... bądź mądry i znajdź w jakimś sklepie ŁT-41 (o ŁT-34 można zapomnieć i nie wiem czy jeszcze jest oferowany). Jeśli jest to w specjalistycznych punktach lub na zamówienie.

Cytuj:
Nie ma sensu dywagować tak w tym temacie, bo tylko mącimy ludziom w głowach


Właśnie zamąćmy tak, żeby powszechny ŁT-43 nie był smarowidłem do wszystkiego.


Ostatnio zmieniony 24 lutego 2014, 21:54 przez Maciek522, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 24 lutego 2014, 21:48 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 06 stycznia 2014, 11:54
Posty: 49
Dziwny Mag pisze:
Ja też byłem kompletnym laikiem w kwestii smarów (no, może nie ostatnim, bo nie dałbym nigdy grafitowanego do kalamitek

Ale resory właśnie nim posmaruj.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 25 lutego 2014, 20:30 
Fanatyk Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 29 lipca 2007, 19:20
Posty: 1104
Lokalizacja: Bytom
Znalazłem warsztat który zajmuje się regeneracją zawieszeń , dziś rano przesmarowali mi zawieszenie - jest ogromna różnica, bo układ kierowniczy zaczął już tak ciężko chodzić, że miałem wrażenie że mi kierownica zacznie pękać... teraz jest ok, nie udało się nabić jednej kalamitki (muszę ją sprawdzić), Nabijali mi to jakimś takim czerwonym smarem nie pytałem co to :)

_________________
ŻUK SERVICE


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 25 lutego 2014, 20:46 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 lipca 2007, 00:46
Posty: 2474
Lokalizacja: Ostrów Wlkp
Hmmmm :mrgreen:

http://sklepmps24pl.shoper.pl/pl/p/GREA ... zerwony/62

? :wink: :wink: :wink:

I już nie trolluję :oops:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 03 marca 2014, 21:30 
Miłośnik Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lipca 2012, 21:56
Posty: 229
Lokalizacja: Pomorze
Od biedy można zastosować, zauważyłem, że niektóre warsztaty ten czerwony stosują, ma nieco gorszą penetracje niż STP.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2014, 16:51 
Miłośnik Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lipca 2012, 21:56
Posty: 229
Lokalizacja: Pomorze
ŁT 4S 2 można także stosować, ale z moich obserwacji to najczęściej stosowany przez zakłady mechaniczne jest smar EP-2 , smar litowy, jest ogólnie dostępny, nawet na stacjach paliwowych, no i jest delikatnie droższy od smarów STP, jest czerwony ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 21 kwietnia 2014, 21:43 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2009, 23:42
Posty: 961
Lokalizacja: Warszawa
Pojazd: Lublin 3, Polonez Kombi
Tak sobie odczytałem całość dyskusji i zacząłem się zastanawiać... a to dlatego, że swego czasu "bawiłem się" w odszukanie współczesnych odpowiedników materiałów smarnych (smarów i olejów) dla starych DTRek. I po porównaniu szeregu kart technologicznych oraz wcześniejszym zapoznaniu się z dość bogatą literaturą w miejsce powszechnie panującego ŁT4 (przeznaczonego głównie do łożysk tocznych) wprowadziłem obok ŁT4 (Litowego) również STP (wapniowy) oraz grafitowy (litowy) i parę innych.

Zgodnie z danymi z dokumentacji techniczo-ruchowych (DTR) do różnych pojazdów smar STP powinien być stosowany do połączeń sworzniowych podwozie gdzie najważniejszym parametrem jest wnikanie smaru i jego odporność na wypłukiwanie zimną wodą. Któż bowiem myje podwozie ciepłą wodą?

Dlaczego zatem wiele warsztatów opiera się wyłącznie na stosowaniu ŁT-4? Odpowiedź jest prosta - Jedna smarownica i zerowe prawdopodobieństwo błędu. Łatwo sobie bowiem wyobrazić co się stanie np. z łożyskiem pompy wodnej jeśli zamiast ŁT-4 potraktujemy go smarem STP (zupełnie nieodpowiednim dla łożysk tocznych).

_________________
Polecam Enkol - Społeczne archiwum transportu szynowego


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 19 maja 2014, 19:28 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 20 września 2011, 11:51
Posty: 37
Lokalizacja: Białystok
Hej,

Wsadzę "kij w mrowisko" i "pochwalę się", że własnie ostatnio nasmarowałem zawieszenie smarem VECO VECOLIT EP-2, dlaczego tym? Bo miałem do wyboru jeszcze grafitowany. Nie wiem czy nie zrobiłem kuku, bo jeszcze machnąłem od razu nim (EP2) krzyżaki wału.

ps. Dlaczego nie stosować smaru grafitowego?
ps2. Jeżeli zastosowany był wcześniej smar grafitowy do nasmarowania zawieszenia, to duże kuku się stało?
ps3. odradzam te najtańsze smarownice z Leroy Merlin, niestety ale kartusze do nich nie pasują wcale... Jak coś to tylko te droższe (90zł)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 19 maja 2014, 21:29 
Miłośnik Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lipca 2012, 21:56
Posty: 229
Lokalizacja: Pomorze
Smar grafitowy ma całkiem inną specyfikacje, stosuje się go głównie w przegubach kulowych, do smarowania piór resorów, zabezpieczenia gwintów.Płynność tego smaru dyskwalifikuje go do używania w łożyskach tocznych/ślizgowych, czyli elementów np. zawieszenia w żuku, jak jest dłuższy czas to pewnie kanały smarne pozapychane i trzeba przepychać odpowiednim smarem, ewentualnie podgrzać i dopiero przepchać jak nie idzie.

Smarownice nawet te najtańsze po 40-50 zł są dobre jedynie gdy kalamitki i kanały smarne są drożne, czyli po przesmarowaniu porządną smarownicą można okresowo taką ręczną poprawiać, aczkolwiek słabym ich punktem są końcówki zaciskające się na kalamitkach, zatem należy znaleźć lepszą i tylko przekręcić ;) Nie lubię smarownic z wkładami, dla mnie najlepsza jest normalna z uszczelką, którą można pożądaną ilość smaru zassać.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 20 maja 2014, 17:46 
Bywalec Nysa/Żuk Service

Rejestracja: 20 września 2011, 11:51
Posty: 37
Lokalizacja: Białystok
Co ciekawe, nie byłem w stanie przepchnąć jednej kalamitki smarownicą "półprofesjonalną" a udało się mi tym badziewiem za 30zł, wszędzie nasmarowałem "czerwonym", poszło prawie 400 gram tego smaru. Najwięcej się w sumie namęczyłem przy przepychaniu kalamitek krzyżaków wału. Niestety, ale musiałem użyć głowicy "dziubek" inaczej nie szło tego ruszyć, ciekawe czy kiedykolwiek były te krzyżaki smarowane...

Wiem, że grafitowy nie nadaje się do łożysk tocznych.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 08 maja 2015, 07:45 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 marca 2015, 12:54
Posty: 1259
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pojazd: Żuk A07D 1996.31.12, 4C90
Przestańcie drzeć koty, jak będzie często wciskany nowy smar - to i dla zawieszenia lepiej.


Załączniki:
Komentarz: Mam nadzieję że przyda...
Żuk Materiały eksploatacyjne SMARY.jpg
Żuk Materiały eksploatacyjne SMARY.jpg [ 1.27 MiB | Przeglądany 1461 razy ]

_________________
Byliśmy na 2015/ 2016/2017
WOODSTOCK


~Pojazd wielozadaniowy stworzony z myślą o podniebnych wojażach, widziany przez niektórych nad strefą 51'

Zagorzały miłośnik bębnowego pisku - szanuj bęben - jedź poboczem
Czy widział pan, Panie władzo, by ktoś leciał bokiem, ŻUKIEM?!
Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 08 maja 2015, 20:01 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 grudnia 2014, 17:37
Posty: 1658
Lokalizacja: Pruszków
Pojazd: 522T '93r, A111B '91r
No to jeszcze ja:)
najlepiej używać smaru z dwusiarczkiem molibdenu np. Litomosu 23 albo zachodniego np. Liqui Moly, shella, elfa, nadaje sie zarówno do łożysk jak i do zawiasu, odporny na duże naciski i udarowe obciążenia, a nawet jak smar się wytopi, to sam dwusiarczek pełni rolę smarującą i przeciwzatarciową. Kolega stosujac kiedyś go w żuku wydłużył zywotność zawiasu o połowę. zakres temperatur -30/+130 C.
No i generalnie często smarować, zwłaszcza po jeździe w deszczu i błocie

_________________
Strucelserwis. Jesteśmy w warsztacie, nie na FaceZBooku.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 maja 2015, 18:47 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 4706
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Pojazd: Nysa 522T 1990
Też został mi sprzedany patent od żukowych mechaników, że metoda na długowieczność przedniego zawieszenia bez luzów to smarowanie co 2-3 tys kalamitek smarem z dwusiarczkiem molibdenu. Przy zwrotnicy podobno lepiej jest rozwiercić tuleje, aby sworzeń zwrotnicy wchodził z wciskiem i żeby ciężko się obracało, ale wciskać właśnie ten smar z dwusiarczkiem molibdenu, podobno można zrobić wieeeele tys. km bez luzów.

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 maja 2015, 19:25 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 marca 2015, 12:54
Posty: 1259
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pojazd: Żuk A07D 1996.31.12, 4C90
http://allegro.pl/texaco-molytex-ep-2-s ... 67268.html
Mówicie o takim smarze ?

Można to wciskać do sworzni kulowych - docelowo drązęk środkowy, czy zostać przy Łt-43 - bo Stp nie posiadam.

_________________
Byliśmy na 2015/ 2016/2017
WOODSTOCK


~Pojazd wielozadaniowy stworzony z myślą o podniebnych wojażach, widziany przez niektórych nad strefą 51'

Zagorzały miłośnik bębnowego pisku - szanuj bęben - jedź poboczem
Czy widział pan, Panie władzo, by ktoś leciał bokiem, ŻUKIEM?!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 10 maja 2015, 19:43 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 grudnia 2014, 17:37
Posty: 1658
Lokalizacja: Pruszków
Pojazd: 522T '93r, A111B '91r
nie do końca, ten jest zbyt rzadki-to smar do przegubów napędowych. Może być do krzyzaków na wale.
polecam ten:
http://www.naftochem.pl/index.php?actio ... 2&genius=W

23 jest jak łt 43 i cała rodzina łt4, natomiast 25 jest jak ten texaco.
4,5 kg kosztuje ok 105zł

_________________
Strucelserwis. Jesteśmy w warsztacie, nie na FaceZBooku.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Moderatorzy: monterr07, Dziwny Mag

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net