Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
http://forum.polskiedostawczaki.pl/

żuk nierówno wchodzi na obroty
http://forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=6&t=3139
Strona 3 z 3

Autor:  Drewniany [ 04 maja 2021, 23:02 ]
Tytuł:  Re: żuk nierówno wchodzi na obroty

Dziś trochę podłubałem, ale bez spektakularnego sukcesu. Trochę niby lepiej, ale dalej daleko do płynnej pracy. W czwartek może uda mi się zrobić kolejne podejście. To po kolei sprawdzę Wasze podpowiedzi.

PS. Zamówiłem nowe kable WN bo przy próbie ustawiania zapłonu na słuch co jakiś czas zdarzało się, że coś mnie "dziabło" jak dotykałem kopułki.

Autor:  Strucelsw [ 05 maja 2021, 19:11 ]
Tytuł:  Re: żuk nierówno wchodzi na obroty

a kopułka i palec ok?
to+ stare kable by wyjasniało strzały
ostatnio mialem akcje z zuczkiem znajomej, że niby nic nie raziło pradem, a chodził nierówno,strzelał,gasł, swiece czarne. po zmianie palca i swiec było lepiej, a na nowej kopułce jak "rękę odjał";)

Autor:  Drewniany [ 05 maja 2021, 20:03 ]
Tytuł:  Re: żuk nierówno wchodzi na obroty

Kopułka i palec wyglądają bardzo ładnie. Kopułka prawie nówka (dopiero się robi znacznik na tym graficie na środku), palec nieprzypalony. Kable też wyglądają OK, ale jakoś tak luźno sie trzymają świec i w kopułce też jakby nie leżały idealnie. Poszukam gdzieś w zapasach jakiegoś innego zestawu i zobaczę czy będzie różnica. Choć jak się teraz zastanowię to nie wiem czy nie dziabało mnie jak dotykałem kabla NN na obudowie (tego z kondensatorem)...

Z regulacją składu mieszanki jak jest ? Wkręcona śruba na maksa to ubogo czy raczej w drugą stronę, czyli na full bogato?

Autor:  Strucelsw [ 07 maja 2021, 19:19 ]
Tytuł:  Re: żuk nierówno wchodzi na obroty

wkrecona na maksa to zakręcony dopływ paliwa na wolnych. jeśli chodzi na wolnych z zakręconą srubą składu to znaczy, że gaźnik przelewa-najczesciej w Jikowie wadliwy oryginalny zaworek iglicowy lub duzo za wysoki poziom paliwa. chyba ze masz mosięzny pływak, to mógł sie utopić, polecam wymianę na nowszy plastikowy, syreny maiły ten sam

Autor:  Drewniany [ 10 maja 2021, 13:20 ]
Tytuł:  Re: żuk nierówno wchodzi na obroty

Posprawdzałem elektrykę i jest wszystko w porządku. Pływak szczelny, zaworek też wydaje się nie puszczać bo trzyma ciśnienie za pompą paliwa - jak się popuszcza przewód zasilający to tryska paliwo.

Udało mi się w sobotę wieczorem ściągnąć kolegę, który Nyską przejechał całą Polskę, obiecywał, że ogarnie - ale jak przyjechał to się zapytał co to za wynalazek ten gaźnik bo w Nysce miał Webera i ten pierwszy raz na oczy widzi ;)
Niemniej jednak udało się dotuningować zapłon - już teraz jak się przekręca tą mniejszą regulacją ze skrajnego w skrajne to książkowo strzela albo w dolot, albo w wydech - więc zostając na środku można powiedzieć, że jest w punkt.
Przez trzy godziny kombinowaliśmy z gaźnikiem, ale nie udaje się ustawić go tak, żeby nie przyduszało go przy dodawaniu gazu. Jedną rzecz udało się ustalić - przy przysłonięciu conajmniej połowy dolotu powietrza pracuje praktycznie płynnie, tak jakby miał za dużo powietrza. Ale z drugiej strony patrząc w gardziel to widać, że paliwem chlapie na lewo i prawo co sugeruje, że jednak tego paliwa może mieć za dużo.

Dostałem od wspomnianego kolegi zadanie weryfikacji uszczelnienia kolektorów bo dziś mu się przypomniało, że jak źle trzymałem światło ;) i robiło się ciemniej to widział pod gaźnikiem przy kolektorach iskry. Co może sugerować lewe powietrze, sprawdzę to choć pamiętam, że taka "lewizna" psuła wolne obroty, a u mnie na wolnych pracuje książkowo.

Zaczynam się rozglądać za Weberem bo już mi się kończą pomysły. Zostało mi jeszcze dorobić przyrząd do weryfikacji poziomu paliwa przy przykręconej pokrywie, bo takie sprawdzanie ze ściąganiem pokrywki wydaje mi się obarczone błędem.

BTW - ma ktoś pewnego Webera na pozbyciu?

Autor:  Strucelsw [ 10 maja 2021, 19:48 ]
Tytuł:  Re: żuk nierówno wchodzi na obroty

zaworek wydaje się nie puszczać... jedyna weryfikacja to zakrecenie składu mieszanki- jak zgaśnie to zaworek szczelny. zapłon ma byc ustawiony tak, by na wolnych miał najwyższe obroty bez wypadania zapłonów. Weberów mam dostatek, ale naprawde Jikova da się dobrze zrobic.

Autor:  Drewniany [ 16 maja 2021, 21:48 ]
Tytuł:  Re: żuk nierówno wchodzi na obroty

No i pupa. Po wkręceniu na maksa wkrętu od składu mieszanki nie gaśnie. Zmieniłem zaworek na nowy polski (taki akurat tylko mam), ale niewiele to dało. Podmieniłem w końcu wkręt od regulacji składu mieszanki na ten z drugiego gaźnika i dopiero na tym drugim zaczęło go nieco przyduszać. Mam jednak wrażenie, że obydwa wkręty do regulacji składu już zużyte - stożek jest nieregularny, jakby wymyty/wytarty - możliwe, że nie do końca zamykają dopływ paliwa. Tym bardziej, że praktycznie całe się wkręcają i opór jest dopiero na sprężynie.
Na razie czekam na dorobienie "przyrządu" do weryfikacji poziomu paliwa i zobaczę czy tu jeszcze nie można coś zoptymalizować.

Niezależnie od tego wytargałem Żuka z garażu i przejechałem nim paręset metrów (na ile mi pozwala droga "niepubliczna") - jeździ do przodu, do tyłu, skręca, zwalnia - pod górkę nawet wjechał choć jakby go trochę przymulało. Wydaje mi się, że już w takim stanie nadaje się na wystawienie do przeglądu, muszę tylko ogarnąć jakąś lawetę bo nie mam OC, a nie chcę kupować polisy przed rejestracją na żółte - na podstawie samego wpisu do ewidencji zabytków nie da się ogarnąć zniżki na zabytki (tak przynajmniej twierdzi mój agent z PZU).

Autor:  sukiennik68 [ 16 maja 2021, 22:27 ]
Tytuł:  Re: żuk nierówno wchodzi na obroty

no i agent ma chyba rację, potrzebne są żółte blachy na aucie, ode mnie żądali nawet przesłania zdjęcia auta z tymi blachami :shock:

a co do gaźnika: to jest ten Jikov po regeneracji?

jeśli tak to coś nie halo z tą naprawą chyba jest :?: :wink:

Autor:  Velsmola [ 17 maja 2021, 07:12 ]
Tytuł:  Re: żuk nierówno wchodzi na obroty

Propo ubezpieczenia to jak zwykle zależy od agenta ubezpieczeniowego. Ja okazując wpis do rejestru zabytków dostałem zniżkę w PZU (w zeszłym roku), Żuk jeszcze nie ma żółtych blach ze względu na przegląd, mam podobny problem ale na Webberze (części już kupiłem, teraz będę kombinował z wymianą)

Autor:  Drewniany [ 17 maja 2021, 11:26 ]
Tytuł:  Re: żuk nierówno wchodzi na obroty

sukiennik68 pisze:

a co do gaźnika: to jest ten Jikov po regeneracji?

jeśli tak to coś nie halo z tą naprawą chyba jest :?: :wink:


Tja - mam teraz takie właśnie dwa po profesjonalnej regeneracji... Jeżeli chodzi o odświeżenie wizualne to bajka, ale jak widać z jeżdżeniem jest już mniej różowo ;)
Czekam na ten przyrządzik do weryfikacji poziomu i będę działał dalej - teraz okres deszczowy to nawet nie myślę Żuka wyciągać poza garaż bo się zmoczy :) Jak to nie pomoże to się wybiorę do regeneratora z reklamacją.

Autor:  Drewniany [ 17 maja 2021, 11:28 ]
Tytuł:  Re: żuk nierówno wchodzi na obroty

Velsmola pisze:
Propo ubezpieczenia to jak zwykle zależy od agenta ubezpieczeniowego.


Daj namiary do tego agenta - może zdalnie się uda. Wtedy już mogę zaryzykować śmiganie i dojazd na przegląd - za "niemanie" przeglądu sankcje są znacznie mniej dotkliwe, niż za brak OC.

Strona 3 z 3 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/