| Forum Miłośników Polskich Dostawczaków https://forum.polskiedostawczaki.pl/ |
|
| Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. https://forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=1&t=3581 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Strucelsw [ 29 stycznia 2017, 18:38 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
witamy. póki nie ma luzów, nie kręcisz, bo jeszcze cos rozkręcisz. smarujesz smarem z dwusiarczkiem molibdenu gdziekolwiek znajdziesz smarowniczki+ jeszcze sa 2 smarowniczki w moscie przy kołach, wkrecane. jak masz większy kłopot to wpadaj do jeszcze mniejszej wsi pod Warszawą zowiącej sie Reguły(to tam gdzie kończy się Pruszków). Prowadzę warsztat i ogarniam też takie sprzęty. zresztą fajnie jest obfocić 2 nyski obok siebie, w dzisiejszych czasach rzadki widok:) |
|
| Autor: | Marian [ 29 stycznia 2017, 21:30 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
Tylko dodajmy, że do mostu to smar z dwusiarczkiem nie polecany, bo tam chodzi o smarowanie łożysk, więc lepiej zwykły ŁT-43, czy cuś podobnego Ale całe przednie zawieszenie, tj jakieś 21 punktów smarowniczych, jeśli nie pominąłem żadnego, to koniecznie bogato smarem z dwusiarczkiem molibdenu. Przy smarowaniu wahaczy ruszać samochodem na boki, a przy smarowaniu elementów układu kierowniczego kręcić kierą w pełnym zakresie prawo-lewo, by smar dobrze się rozprowadził, a nie tylko uciekł drogą po najmniejszej linii oporu |
|
| Autor: | wikingkr [ 30 stycznia 2017, 09:23 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
dzięki za rady! na pewno z nich skorzystam. Strucelsw pisze: jak masz większy kłopot to wpadaj do jeszcze mniejszej wsi pod Warszawą zowiącej sie Reguły(to tam gdzie kończy się Pruszków). Prowadzę warsztat i ogarniam też takie sprzęty. zresztą fajnie jest obfocić 2 nyski obok siebie, w dzisiejszych czasach rzadki widok:) z chęcią wpadnę, szczególnie, że mieszkam rzut beretem od tych okolic |
|
| Autor: | phinek [ 30 stycznia 2017, 21:48 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
Marian pisze: ... po najmniejszej linii oporu ![]() Sorry Marian... musiałem |
|
| Autor: | Strucelsw [ 30 stycznia 2017, 22:06 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
do łozysk tocznych jest smar z dwusiarczkiem: Litomos-23, jest gęściejszy od tego do przegubów. To taki ŁT-43 z MoS2 . |
|
| Autor: | Historyk1985 [ 02 lutego 2017, 14:04 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
...siedzenia w tej Nysie wyglądają mi na siedzenia z Autosana H9-21... W mikrobusach Nysa były inne, ale sam chcę takie same do swojej Nyski 522M wpakować... Dlaczego? Bo oryginalne siedzenia mikrobusowe do Nyski są "wygodne", jak te "ławki" w Jelczu Berliecie Jeśli masz fotele z Autosana to możesz łatwo zdjąć ze szkieletu elementy tapicerskie i założyć jakieś pokrowce i wyglądać to będzie o niebo lepiej A takie "fotele" autobusowe, to na 1000% wygodniejsze od oryginalnych i "z epoki" (moje fotele z Autosana są np z 1985 roku) |
|
| Autor: | wikingkr [ 02 lutego 2017, 20:41 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
Tak, to są z Autosana i każdy sobie chwali komfort podróży z przodu są zaś od Poloneza prawdopodobnie i też nie ma na co narzekać. |
|
| Autor: | Strucelsw [ 02 lutego 2017, 22:01 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
hehe, ja też mam poldkowe |
|
| Autor: | Historyk1985 [ 03 lutego 2017, 20:37 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
Ciekawe jak wyglądają mocowania tych autosanowskich siedzeń od strony ściany. Bo one fabrycznie miały nóżki tylko od jednej strony (prawa lub lewa). Ja zacząłem robić specjalny stelaż - jeden pod wszystkie 3 rzędy siedzeń, wzdłuż ściany i wokoło tylnego nadkola. Wygiąłem z 1 kątownika 40mm (prawie pancerny Przednie fotele od Poldona? - nie dziwię się Swoją drogą aż się dziwię, że w Nysie mikrobus nie dawali fabrycznie siedzeń od Autosana... tylko te "ławeczki"... Raz robiłem porównanie. Siadałem na fotele autosanowskie i oryginalne Nyskowe. Bezapelacyjnie lepsze są od Autosana PS - fotele od Autosana da się też wyposażyć w bezwładnościowe, biodrowe pasy bezpieczeństwa i podłokietniki od Jelcza Pr110 Lux |
|
| Autor: | Strucelsw [ 03 lutego 2017, 20:54 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
byle od poldka przedCarowego, bo później były twarde i niewygodne jak w octavii |
|
| Autor: | wikingkr [ 06 lutego 2017, 20:12 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
Historyk1985 pisze: Ciekawe jak wyglądają mocowania tych autosanowskich siedzeń od strony ściany. Bo one fabrycznie miały nóżki tylko od jednej strony (prawa lub lewa). Ja zacząłem robić specjalny stelaż - jeden pod wszystkie 3 rzędy siedzeń, wzdłuż ściany i wokoło tylnego nadkola. Wygiąłem z 1 kątownika 40mm (prawie pancerny Przednie fotele od Poldona? - nie dziwię się Swoją drogą aż się dziwię, że w Nysie mikrobus nie dawali fabrycznie siedzeń od Autosana... tylko te "ławeczki"... Pewnie były przerabiane, są montowane śrubami do podłogi Po wizycie u Strucelsw Nyska w końcu nie szarpie (a szarpała) i nabrała mocy. A wystarczyło wymienić filtr i świece (które rzekomo były zapieczone, a przynajmniej tak mi się wydawało |
|
| Autor: | zukostrazak [ 06 lutego 2017, 20:16 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
Cytuj: Pewnie były przerabiane, są montowane śrubami do podłogi Po wizycie u Strucelsw Nyska w końcu nie szarpie (a szarpała) i nabrała mocy. A wystarczyło wymienić filtr i świece (które rzekomo były zapieczone, a przynajmniej tak mi się wydawało Tiaa, Strucel pewnie dolewa jakiegoś nitro do wachy, klient zadowolony, płaci, a potem niech się martwi sam ;P |
|
| Autor: | wikingkr [ 06 lutego 2017, 21:30 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
O, Żukostrażak, skąd dorwałeś opony? Strucel mi mówił, ale zdążyłem zapomnieć |
|
| Autor: | zukostrazak [ 07 lutego 2017, 12:07 ] |
| Tytuł: | Re: Nysa 522S 1989r. a obecnie mikrobus 9os. |
wikingkr pisze: O, Żukostrażak, skąd dorwałeś opony? Strucel mi mówił, ale zdążyłem zapomnieć Kormoran Vanpro b2 6.50 R16C. Tegoroczna nowość, pewnie już są na internetach. Ja u lokalnego oponiarza na Ursynowie za 360 PLN brutto/szt z przekładką. Są fajne, bo: -oryginalny żukowo nysowy rozmiar -sa nowe -bieżnik jest dobry też na zimę, mimo że są opisane jako letnie -na prawdę czuć różnicę w prowadzeniu w porównaniu ze skamieniałymi, ślizgającymi się i pękającymi zabytkowymi Stomilami. foty: viewtopic.php?f=16&t=2947&start=45 |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa UTC+1godz. |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |
|