Dzisiaj jest 08 grudnia 2021, 15:52


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: 22 maja 2015, 14:58 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 marca 2015, 12:54
Posty: 1258
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pojazd: Żuk A07D 1996.31.12, 4C90
Konsensus jest.

_________________
Byliśmy na 2015/ 2016/2017
WOODSTOCK


~Pojazd wielozadaniowy stworzony z myślą o podniebnych wojażach, widziany przez niektórych nad strefą 51'

Zagorzały miłośnik bębnowego pisku - szanuj bęben - jedź poboczem
Czy widział pan, Panie władzo, by ktoś leciał bokiem, ŻUKIEM?!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2015, 14:59 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 lipca 2007, 00:46
Posty: 2821
Lokalizacja: Ostrów Wlkp
Hehe...wypiaskuj Nysę... Żeby to miało sens - trzeba zdjać wszystkie blachy poszycia... Odwinąć blachy na rantach...

Żuk jest już, kolokwialnie mówiąc, "technologiczny", jest po prostu wspaniale przemyślany i nie ma ani grama tak popier%^&^%*& zakamrków i pozamykanych przestrzeni, jak Nysa. AMEN :mrgreen:

Wersja idelana: doczyszcenie do gołej blachy każdego elementu, z każdej strony, obie powierzchnie. Bez rozbiórki (rozcinania) auta praktycznie nie do zrobienia. Pozostaje kompromis, doczyszczanie jak się da i "napchanie" "chemii" tam, gdzie się nie dało podejść inaczej.

_________________
Kot może zostać. Reszta - wypierdal*ć!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2015, 16:36 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 5043
Lokalizacja: Jelenia Góra
Pojazd: Nysa 522R 1991
Z "wersją idealną" się zgadzam, z żukiem już nie. Żuk ma także masę popier.... miejsc, choć na pewno nie tak dużo, jak Nysa. Ale to nie jest tak, że jest wspaniały i technologiczny, bo wciąż jest tak zaprojektowany, że nikt nie myślał o tym, czy woda i gnój w tym a tym miejscu będą się gromadzić, czy nie. Otóż gromadzą się i nie chcą wyjść po dobroci :D I gnije.

Co ciekawe, może to zupełny zbieg okoliczności wynikający z niewielkiej "grupy" obiektów, ale z macanych i widzianych do tej pory Nys i Żuków wynika mi konkluzja, że ramy Żuków gniły szybciej niż ramy Nys. Nie jest to wniosek naukowy, tylko jakaś tam MOJA obserwacja. Mam tu na myśli przegnicie na wylot. Być może, że porównując wszystkie Nysy i Żuki w Polsce konkluzja byłaby inna :D

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2015, 19:14 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 stycznia 2010, 12:12
Posty: 2834
Lokalizacja: EU
nysa jest idealna i tyle :wink:

_________________
FSD - NYSA SERVICE (POLMO)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2015, 21:01 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 grudnia 2014, 17:37
Posty: 1950
Lokalizacja: Pruszków
Pojazd: 522T '93r, A111B '91r
no, żuki częściej przełamane są. Citroen CX tez miał zakamary i to gorsze niz nysa-np. 6 blach zgranych do kupy w 1 punkcie, ale za to jakie to piękne auta. Efekt końcowy czasem wymaga karkołomnych technik:) I widać po nich, że projektant miał nie tylko linijkę i ekierkę, ale także cyrkiel oraz krzywiki i nie zawahał się ich użyć. Do żuka, wartburga czy volvo 480 pasowałyby świetnie kwadratowe koła, ale chyba ktoś naniósł uzyteczne poprawki;)
Oczywiście to zarcik:) żuki mają swój kanciaty urok i bardzo je lubię:)

_________________
Strucelserwis. Jesteśmy w warsztacie, nie na FaceZBooku.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 24 maja 2015, 18:33 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 marca 2015, 12:54
Posty: 1258
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pojazd: Żuk A07D 1996.31.12, 4C90
Blacharz - doby znajomy. uważa że nie warto kłaść mini pod maty bitumiczne - bo odbije. Minia płatami może odchodzić - zaznaczył że nie zawsze się tak dzieje. - jego zdaniem mamy teraz bardzo dobre maty bitumiczne, - i porowaci blachę odtłuścić i kłaść maty na gorąco opalarką. - na gołą blachę.

Słucham ekspertów.

_________________
Byliśmy na 2015/ 2016/2017
WOODSTOCK


~Pojazd wielozadaniowy stworzony z myślą o podniebnych wojażach, widziany przez niektórych nad strefą 51'

Zagorzały miłośnik bębnowego pisku - szanuj bęben - jedź poboczem
Czy widział pan, Panie władzo, by ktoś leciał bokiem, ŻUKIEM?!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 24 maja 2015, 22:54 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 lipca 2007, 00:46
Posty: 2821
Lokalizacja: Ostrów Wlkp
Po raz kolejny - co nazywasz "minią" ? :mrgreen:

Z mini ołowianej - tak, wszystko odejdzie i nic nie powinno się na nią kłaść; bardzo ewentualnie da się ją pomalować farbami olejnymi.

Jeśli "minia" jest synonimem jakiegokolwike podkładu tlenkowego... to już sprawa wygląda nieco inaczej. Dobra mata bitumiczna będzie się trzymac bez problemu.

Kłaść matę bitumiczną na gołą blachę... / szkoda, że mamy tak mało emotikonów na forum / - na rok? OK. Na 2-3 lata - może... Ktoś chyba dba o to, żeby miał stale zajęcie i co spawać :mrgreen:

Poza tym - każda mata bitumiczna będzie po jakimś czasie "odłazić" - bo z czasem traci szybko elastycznośc; bo jest stosunkowo mało odporna na skoki temperatur. Najtańsze "lecą" i zaczynaja pękać po 1-2 zimach, lepsze po kilku...
Pytanie o to, co użyć, czym konserwować i malować powinno się zawsze zacząć od określenia - na ile czasu i w jakich warunkach ma to wytrzymać. :)

_________________
Kot może zostać. Reszta - wypierdal*ć!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 24 maja 2015, 23:02 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 5043
Lokalizacja: Jelenia Góra
Pojazd: Nysa 522R 1991
We wszystkich znanych mi autach, które miałem przyjemność rozbierać/demolować, w każdym razie -->> ściągać stare maty - miały maty przyklejone NA lakier lub podkład. NIGDY na gołą blachę.
Moim zdaniem kładzenie maty na gołą blachę to głupota i proszenie się o rdzę. Taka mata, choćby nie wiem co, nigdy nie będzie przylegać tak dokładnie, jak farba, po czasie dochodzi to, o czym pisze Przemek - twardnienie gumy - pod spód wdziera się woda i wszystko gnije sobie w najlepsze.

Powiem jeszcze inaczej - nawet w Żukach (tych późniejszych), maty były fabrycznie przyklejane na powłokę typu podkład/lakier, co mogłem zobaczyć zbijając stare, stwardniałe maty. Powłoka w 90% powierzchni była nienaruszona, jedynie gdzieś w załamaniach pojawiła się rdza.

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2015, 07:33 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 marca 2015, 12:54
Posty: 1258
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pojazd: Żuk A07D 1996.31.12, 4C90
Inaczej, jakie mazidło proponujecie?

_________________
Byliśmy na 2015/ 2016/2017
WOODSTOCK


~Pojazd wielozadaniowy stworzony z myślą o podniebnych wojażach, widziany przez niektórych nad strefą 51'

Zagorzały miłośnik bębnowego pisku - szanuj bęben - jedź poboczem
Czy widział pan, Panie władzo, by ktoś leciał bokiem, ŻUKIEM?!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2015, 10:35 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 5043
Lokalizacja: Jelenia Góra
Pojazd: Nysa 522R 1991
Osobiście bym przygotował po prostu tak, jakby to miało pełnić funkcję zabezpieczenia - podkład + farba zabezpieczająca (jak pisałem, mogę z czystym sumieniem polecić Novola).
Nałożyć to zgodnie z zaleceniami producenta, poczekać, aż dobrze wyschnie i dopiero wtedy walić bitumy, rozgrzewając suszarką czy opalarką, żeby dobrze przylegało.

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 28 maja 2015, 13:26 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 marca 2015, 12:54
Posty: 1258
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pojazd: Żuk A07D 1996.31.12, 4C90
No to lecimy
Podkład akrylowy
Podkład epoksydowy?
Podkład Reaktywny?

Kiedyś wszystko było proste. Pędzel blacha korytko. Upaciane - rdzy na lata człowiek nie widział.
Dajcie jakieś propozycje, bo szczerze pojęcie podkład w dzisiejszych czasach to bardzo ogólne sformułowanie.
Czym w ogóle jest farba zabezpieczająca?
Marian, bądź tak dobry i weź wytypuj jakieś produkty tego, "NOVOLA" -, bo szczerze mówiąc mam mętlik w głowie, a każdemu lakiernikowi jak wspominam o żuku, to by tylko gufnem obrzucali . Byle czym go pomaluj i już.
Jak dobrze wiemy, tutaj chcemy piastować rodzimą konstrukcje, nie tylko pochlapać i dać sobie święty spokój.

_________________
Byliśmy na 2015/ 2016/2017
WOODSTOCK


~Pojazd wielozadaniowy stworzony z myślą o podniebnych wojażach, widziany przez niektórych nad strefą 51'

Zagorzały miłośnik bębnowego pisku - szanuj bęben - jedź poboczem
Czy widział pan, Panie władzo, by ktoś leciał bokiem, ŻUKIEM?!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 28 maja 2015, 14:03 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 lipca 2007, 00:46
Posty: 2821
Lokalizacja: Ostrów Wlkp
Podkład akrylowy jest "wypełniaczem rys" - nie ma prawie żadnych własciwości ochronnych (antykorozyjnych) na dłuższa metę. Do podwozia zapominmay o nim.

Podkład reaktywny (a to tez meeeega uogólnienie) - nie mam zdania ;)

Podkład epoksydowy - ma najsilniejsze wlasciwości izolacyjne ze wszystkich podkładów - i jeśli tylko podłoże jest pozbawione rdzy - polecam epoksydowy.

Przy okazji - pokaż jakąś fotkę, na jak przygotowane podłoże chcesz wejść z malowaniem? :)

Bo opcji ogólnie jest więcej - na czyste podłoże można od razu iść z przemysłowymi emaliami poliuretanowymi. Masz tylko element i jeden rodzaj "farby" - samo w sobie tez bardzo dobrze zdaje egzamin.

W przypadku nie idelanie doczyszczonych powierzchni robi robotę podkład reaktywny spirytusowy (np corr-active).

Tak naprawdę "czyste" i proste receptury są tylko dla wersji "idelanych" - nowy element ze świeżej blachy -i na takie opcje były opracowywane przeważnie systemy lakiernicze jako takie. Cała reszta to specjalizowane produkty, dobierane przez "malarza" :wink: według bieżącej potrzeby - a co z czym można łączyć, wynika z kart technicznych produktu.

_________________
Kot może zostać. Reszta - wypierdal*ć!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 28 maja 2015, 14:35 
Administrator Nysa Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 13:53
Posty: 5043
Lokalizacja: Jelenia Góra
Pojazd: Nysa 522R 1991
zokolic, pisałem już o tym gdzieś, nie pamietam w którym wątku.

Novol ma dwie metody. Mówię tu o technologii Novol for Classic cars -> http://classiccar.novol.pl/technologia.php
1. Czyszczenie do gołego, podkład reaktywny novola (cieniutka warstwa, on w zasadzie nie jest podkładem tylko środkiem wiążącym pozostałości rdzy w mikroporach, pigment ma tylko po to, żeby widzieć ile już pokryłeś, a ile nie), na to ich poliuretan cienkimi warstwami, zaczynając od wręcz mgiełki. Ten poliuretan jest naprawdę mega wytrzymały jeśli chodzi o uszkodzenia mechaniczne i mega przyczepny do podłoża.
2. Czyszczenie do gołego, ale tu już musi być idealnie czysta goła blacha, a nie taka, co postoi miesiąc w garażu tudzież, o zgrozo, pod chmurką, na to podkład epoksydowy (choć Novol zaleca wcześniej zamiast podkładu reaktywnego preparat Fertan, też wiążący rdzę), a na to też ten poliuretan. Trzeba by się tylko zapytać Novola, czy można poliuretan kłaść na epoksyd. Wydaje mi się, że tak, ale nie jestem pewien na 100%. Na pewno na reaktywny można i do takiej technologii jest przeznaczony. W każdym razie Novol chętnie odpowiada na pytania, jak się do nich zadzwoni i jest to polska firma, więc osobiście jak mogę wybieram Novola.

Ale oprócz Novola jest parę innych technologii, które są warte uwagi. I mówię tu o technologiach samochodowych, a nie budowlanych. Np Fertan ma też swój mega dobry podkład epoksydowy Ferpox zaprojektowany właśnie do technologii Fertan-Ferpox-Poliuretan. Wszystko się rozbija o wybór i poniekąd o pieniądze. :)

_________________
NYSA- to jest to... ;)
>Pracownia Renowacji Zabytkowych Motocykli< - Najlepsza robota renowacyjna, polecam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 28 maja 2015, 14:58 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 lipca 2007, 13:03
Posty: 2604
Lokalizacja: Kołobrzeg
Pojazd: Nysa 522W, 522S,Autosan H6 ZK
Ja tylko z novola korzystam. Jest ok

_________________
nysomani wszystkich krajów-łączcie się!!!!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: 02 czerwca 2015, 07:50 
Fanatyk Nysa/Żuk Service
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 marca 2015, 12:54
Posty: 1258
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pojazd: Żuk A07D 1996.31.12, 4C90
Podkład epoksydowy NOVOL antykorozyjny PROTECT 360 - kpl. (800+800) ml

Coś takiego, nakładane za pomocą natrysku (pistoletem) macie pojęcie czy starczy na na podłogę w zukiszczu?

_________________
Byliśmy na 2015/ 2016/2017
WOODSTOCK


~Pojazd wielozadaniowy stworzony z myślą o podniebnych wojażach, widziany przez niektórych nad strefą 51'

Zagorzały miłośnik bębnowego pisku - szanuj bęben - jedź poboczem
Czy widział pan, Panie władzo, by ktoś leciał bokiem, ŻUKIEM?!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Moderatorzy: monterr07, Dziwny Mag

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net