Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://forum.polskiedostawczaki.pl/

Powrót do punktu wyjścia. Pomóżcie Panowie.
https://forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=13&t=1756
Strona 1 z 1

Autor:  AdamM [ 02 listopada 2011, 13:05 ]
Tytuł:  Powrót do punktu wyjścia. Pomóżcie Panowie.

Zacznę od początku.
Szukałem fragmentu poszycia nadwozia Żuka blaszaka. Chodziło mi o fragment zawierający w sobie dwa boczne, stałe okna z lewej części pasażerskiej/towarowej.
Bardzo trudno gdziekolwiek znaleźć takiego Żuka, z którego można by wyciąć taki element. Szukałem, szukałem i nic.
Postanowiłem w końcu brać to co jest czyli zacząłem szukać Żuków blaszaków bez względu na to czy mają te dwa boczne okna czy ich nie mają.

W końcu znalazłem Żuka z nadwoziem bez tych okien. Dogadałem się z właścicielem i wyciął mi to co chciałem.

Wszystko elegancko wycięte, wzorowo. Cieszyłem się, że to jest to czego szukałem itp.
Myślałem, że wytnę sobie tylko dziury na szyby, wstawię i już.

Okazało się, że byłem w błędzie.
To może być też informacja dla tych, którzy chcieliby sobie wstawiać boczne szyby w blaszaku.
NIE JEST TO MOŻLIWE!!! :cry:

Dzisiaj byłem u znajomego z Ochotniczej Straży Pożarnej. Chciałem sobie zmierzyć otwór żeby wyciąć szybę.
Okazało się, że jest to zupełnie inna wytłoczka. Jest ona głębsza, taka by uszczelka szyby dobrze siedziała.

No i jestem w kropce czyli w punkcie wyjścia. Muszę szukać tylko takiego Żuka, który ma z boku dwie stałe szyby, nie innego.
Albo dwóch Żuków z jedną boczną szybą, z których można by wyciąć po tym jednym oknie i wówczas te dwa elementy zespawać.

Dlatego mam wielką prośbę.
Popytajcie znajomych, zerknijcie na jakieś złomowiska, szroty itp. Może ktoś ma, może gdzieś stoi Żuk blaszak ,który ma dwa boczne, stałe okna z lewej części nadwozia i z którego można wyciąć fragment nadwozia razem z tymi dwoma oknami i uszczelkami.
Dość intensywnie szukam tego już od miesiąca i cholernie ciężko trafić. A pilnie tego potrzebuję.
Co do kosztów to nie ma to dla mnie aż tak dużego znaczenia, ile ma kosztować tyle zapłacę, za towar, za przesyłkę, za wycinanie itp.

Na zdjęciu jeszcze raz pokazuję o jakiego Żuka mi chodzi i na czerwono zaznaczyłem jaki to element i jak ewentualnie ciąć.

Z góry bardzo dziękuję za jakikolwiek odzew i pomoc.

Autor:  stasiu [ 02 listopada 2011, 17:13 ]
Tytuł: 

zawsze możesz dokupić inną uszczelkę taka która spasuje na wycięte otwory ,tutaj mają tego sporo http://www.uszczelkidoszyb.pl/dostawcze.html

Autor:  AdamM [ 02 listopada 2011, 19:27 ]
Tytuł: 

Dzięki za informację. Jednak wiąże się to w pewnym sensie z kupowaniem w ciemno. Są tylko profile uszczelek, a nie ma żadnych wymiarów.
Kupiłbym, przysłaliby, a potem okazałoby się, że to jednak nie to.
Po prostu jestem w kropce.

Autor:  stasiu [ 02 listopada 2011, 19:42 ]
Tytuł: 

co prawda to nie żuk ale może ci coś pomoże od 2,40 min http://www.youtube.com/watch?v=ncrplAfI ... re=related

Autor:  Marian [ 02 listopada 2011, 20:05 ]
Tytuł: 

Może naszkicuj, jak dokładnie ma wyglądać ta ściana frontowa, bo coś mi się wydaje, że za duży problem robisz. :roll: Albo ja czegoś nie rozumiem. Wiem, że jednak w Nysach furgon zrobić kilka otworów na okna nie jest problemem, dlaczego więc miałoby to być problemem w Żuku, gdzie dodatkowo są przetłoczenia? :roll: Przecieżjeśli są za duże, to okienka będą miały fajne "obramówki", jeśli są za małe to i tak je wycinasz ,a gdzie indziej jest prosta blacha... No nie wiem, żeby nie snuć domysłów, naszkicuj, jakiś poglądowy rysunek całej tej frontowej ściany drezynki, żeby wiedzieć, o co kaman.

Autor:  AdamM [ 02 listopada 2011, 20:50 ]
Tytuł: 

Marian15 pisze:
Może naszkicuj, jak dokładnie ma wyglądać ta ściana frontowa, bo coś mi się wydaje, że za duży problem robisz. :roll: Albo ja czegoś nie rozumiem. Wiem, że jednak w Nysach furgon zrobić kilka otworów na okna nie jest problemem, dlaczego więc miałoby to być problemem w Żuku, gdzie dodatkowo są przetłoczenia? :roll: Przecieżjeśli są za duże, to okienka będą miały fajne "obramówki", jeśli są za małe to i tak je wycinasz ,a gdzie indziej jest prosta blacha... No nie wiem, żeby nie snuć domysłów, naszkicuj, jakiś poglądowy rysunek całej tej frontowej ściany drezynki, żeby wiedzieć, o co kaman.


Nie wiem jak jest w Nysie, ale w Żuku jest jednak różnica.
W Żuku blaszaku bez okien są przetłoczenia obramowania pokazujące gdzie powinny być okna. Przetłoczenia te są płytsze.

W Żuku fabrycznie wyposażonym w tylne boczne okna te przetłoczenia obramowania okien są dwa razy głębsze i przez to gruba oryginalna uszczelka idealnie wchodzi w to obramowanie i solidnie trzyma i uszczelnia szybę.

Gdybyś chciał zwykłego Żuka blaszaka bez okien wyposażyć w okna to po wycięciu otworu i wstawieniu okien odstawałoby ono razem z uszczelką na około 1cm na zewnątrz ścianki.

Nie mam zdjęć by to jakoś zobrazować.

Autor:  Marian [ 03 listopada 2011, 00:21 ]
Tytuł: 

Nadal niezbyt rozumiem, w czym jest problem. Naszkicuj to proszę najlepiej z dwóch stron.

Autor:  stasiu [ 03 listopada 2011, 01:02 ]
Tytuł: 

oglądając tę fotkę (szyba i z tyłu blacha) widać że wszystko powinno spasować przecież nie robili różnych grubości paneli pod dany model bez szyb z jedną szybą z dwiema szybami lub z trzema

Autor:  AdamM [ 03 listopada 2011, 12:13 ]
Tytuł: 

Na pewno nie robili różnych paneli.
Różnica polegała tylko na głębokości osadzenia szyby w panelu.
Na zdjęciu zaznaczyłem dwie krawędzie.
Krawędź nr 1 jest krawędzią zewnętrzną i jest taka sama bez względu na to czy jest szyba czy blacha.
Krawędź nr 2 w przypadku okna z szybą jest wytłoczona głębiej w stosunku do krawędzi okna z blachą ale tylko w Żukach z widocznymi wręgami nadwozia od środka, czyli tak jak w Żuku czerwonym.
W Żuku zielonym blacha jest wycięta, a uszczelka zaczepiana jest o wewnętrzne ozdobne blaszane poszycie, które zastępuje te wręgi i tym samym usztywnia ścianki.

Szkoda, że nie masz zdjęcia od środka pokazującego z bliska okolice wytłoczeń przy oknach.
Sam nie wziąłem aparatu i nie zrobiłem zdjęcia, wówczas byłoby wszystko jasne.
Dodam, że są różnice w poszyciu blaszanym od środka.
Niektóre Żuki, nie mają wewnętrznego poszycia blachą i wystają tylko gołe wręgi nadwozia (Żuk czerwony), a niektóre mają ścinaki w okolicy okien obłożone dodatkowym poszyciem z wytłoczonej blachy (Żuk zielony).

I teraz zastanawiam się czy może są też dwa rodzaje uszczelek.
choć wydaje mi się, że uszczelki będą jednego typu.
A co do panelu jaki posiadam to chyba będę go musiał przerobić. Gdyż chyba więcej czasu stracę na szukanie odpowiedniego panelu niż miałbym sobie sam dostosować ten co posiadam do osadzenia szyb.


Edycja.

Przed chwilą trafiłem na zdjęcie jakie zamieścił kolega Leśnowóz z dziale "Nasze Żuki".
Jest tam zdjęcie wyciętego elementu. Taki sam, tak samo wycięty potrzebuję. Dodatkowo może uda się dojrzeć - choć chyba będzie ciężko - tą głębszą wytłoczkę.

A tak przy okazji. Ma ktoś mejla do kolegi Leśnowóz?

Autor:  stasiu [ 03 listopada 2011, 15:49 ]
Tytuł: 

mi na chłopski :wink: rozum wydaje się ze to nie moze się różnić bo w fabryce jak wstawiali szyby to pozbywali się blach nie mogło to być inaczej robione ,przecież nie mogli zmieniać matryc podczas produkcji a jedynie pominąć wycinarkę jak buda miała być bez szyb

Autor:  AdamM [ 03 listopada 2011, 21:17 ]
Tytuł: 

Mi się też tak wydawało, dopóki nie porównałem tego osobiście na własne oczy.

Autor:  stasiu [ 03 listopada 2011, 21:44 ]
Tytuł: 

po dokładnym obejrzeniu pociętego szarego żuka zeczywiście widać że ten cienki pasek na uszczelkę jest głębiej i przypuszczam ze to sprawa gilotyny która wycina te otwory na szyby ,zwracam honor :wink: a tak poważnie to nie zrozumiałem wcześniej twojej wypowiedzi i myślałem że są grupsze krawędzie blach (grupsza blacha)



ps:wywaliłem fote z mojego postu u góry bo strasznie rozwalało stronę

Autor:  AdamM [ 04 listopada 2011, 09:09 ]
Tytuł: 

stasiu pisze:
po dokładnym obejrzeniu pociętego szarego żuka zeczywiście widać że ten cienki pasek na uszczelkę jest głębiej i przypuszczam ze to sprawa gilotyny która wycina te otwory na szyby ,zwracam honor :wink: a tak poważnie to nie zrozumiałem wcześniej twojej wypowiedzi i myślałem że są grupsze krawędzie blach (grupsza blacha)
ps:wywaliłem fote z mojego postu u góry bo strasznie rozwalało stronę


O to to. Właśnie. O to mi chodziło.
I teraz mam dylemat. Bawić się, ciąć, giąć, spawać i szlifować ten panel co mam tak by zrobić to głębsze osadzenie szyby czy dalej szukać właściwego oryginalnie wytłoczonego pod szybę panelu.

Cholera. Gdybym wiedział, że to tak będzie to nie traciłbym czasu na szukanie panelu bez okien.

Autor:  lbs5 [ 12 listopada 2011, 19:52 ]
Tytuł: 

Byłem dzisiaj na schrocie w Jastrzębiu Zdroju po parę "drobiazgów" do Nysy.
Stało tam parę Żuków , między innymi taki co by Cię może zainteresował.

Obrazek

Obrazek

http://imageshack.us/g/685/zdjcie0067vd.jpg/

Zwróciłem też uwagę na Nysę która była do sprzedaży na alledrogo (http://allegro.pl/nysa-1976-r-b-minimal ... 86626.html), początkowo za ponad 3 tys. W ostatniej ofercie była za 1500 pln. Naprawdę miło byłem zaskoczony . Korozja tylko w jednym miejscu przy tylnym nadkolu. Reszta blacharki w stanie bardzo dobrym. Wszystkie drzwi zamykały się lekko. Jest to mikrobus z bardzo zadbanym środkiem . Fotele pasażerów leżały popakowane w folie - luzem . Sprawiały wrażenie zupełnie nowych . W dodatku auto było zagazowane i z hakiem , a sprzedający dodawał jeszcze części i dwie książki ( naprawa i katalog części). Piszę w czasie przeszłym, bo jak wyjeżdżałem to pojawili się zainteresowani zakupem klienci i raczej poszła.....
Kontakt do złomowania:
http://www.skupzlomugliwice.com.pl/punktyskupuarmet

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/