Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://forum.polskiedostawczaki.pl/

Żuk A15 1979
https://forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=16&t=1453
Strona 1 z 1

Autor:  Wojtek1990 [ 15 stycznia 2011, 15:32 ]
Tytuł:  Żuk A15 1979

Witam wszystkich forumowiczów. Z racji, że jestem miłośnikiem starych pojazdów (do tej pory głównie osobowych) musiał kiedyś przyjść czas na jakiegoś polskiego dostawczaka. Pierw miała być Nysa, ale większość była w tragicznym stanie,składaki czy nieprofesjonalnie poprzerabiane. Więc wybór padł na Żuka (który jakiś czas temu był na allegro). Pojazd ogólnie trochę zastany. Na liczniku ma około 40 tyś. ale w wypadku strażackich Żuków nie jest to jakiś rekord. Pierwsze przerażenie nastąpiło, gdy zobaczyłem składkę oc poprzedniego właściciela ponad tysiąc złoty... Słyszałem, że samochody specjalne pożarnicze, pod względem oc są tanie a tu takie zaskoczenie. Na całe szczęście składka ta była bez żadnych zniżek:). Po zakupie samochód nie chciał współpracować. Na początku nie pracował na wszystkich cylindrach (najprawdopodobniej coś z przewodami i świecami) i maksymalna prędkość wynosiła 30 km/h. Trochę postrzelał z rury i w końcu się rozkręcił, lecz z racji luzów w układzie kierowniczym i kolein na trasie (Warszawa-Łódź) nie dało się rozwinąć zawrotnych prędkości (maksymalnie 80 km/h). Innym powodem nie rozwijania wysokich prędkości był hałas panujący w kabinie (nieszczelności na łączeniu układu wydechowego). Jak to w polskich pojazdach blacha jest zawsze do zrobienia. Do roboty jest podłoga, głównie kabiny i stopni, pas przedni trochę od dołu leci i tylny prawy błotnik. Niestety jakiś ktoś usiadł na kabinie na dachu i jest trochę wgięta, ale nie widać tego na pierwszy rzut oka. Jakość przygotowania pojazdu strażackiego do malowania też nie jest zbyt dobra i w kilku miejscach spod tego matowo czerwonego koloru wychodzi ładny błyszczący się... Po co go malowali to nie wiem. Odnowić przydało by się też część ładunkową, pomalowaną przez strażaków na niebiesko...
Kilka zdjęć:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Autor:  PARZUŚ [ 18 stycznia 2011, 22:59 ]
Tytuł: 

Tablice z Olesna widze. Gratuluje zakupu bo jest fajny :wink:

Autor:  Leśnowóz [ 18 stycznia 2011, 23:32 ]
Tytuł: 

bardzo fajny :)
a garbusek też twój :?:
(o\_!_/o)

Autor:  Sati [ 19 stycznia 2011, 09:56 ]
Tytuł: 

A ten VW transporter i duży fiat też twoje ;p?

Autor:  PONY007 [ 19 stycznia 2011, 11:57 ]
Tytuł: 

No i fajne nadkole na tyle:) Masz dwie sztuki? Ja niby mam nowe- ale jedno jest mocno przekoszone i trzeba by je mocno naprawiać...

Autor:  Wojtek1990 [ 20 stycznia 2011, 17:21 ]
Tytuł: 

Zgadza się te VW też do mnie należą. Z resztą zdjęcia były robione tak by wszystkiego nie pokazać :P. Żadnej Nysy czy Żuka tam nie ma ale inne pojazd z okresu prl są:) Co do nadkoli jest jedno jutro będzie drugie, nówki zakupione w Polmozbycie.

Autor:  Sati [ 20 stycznia 2011, 20:18 ]
Tytuł: 

To fajnie , a możesz coś więcej powiedzieć o VW? Małą kolekcje robisz?:D

Autor:  Wojtek1990 [ 20 marca 2012, 11:33 ]
Tytuł: 

Witam po przerwie. Co do VW to jeden to T3 kupiony z włoch a garbus to rocznik 74. Zgadza się kolekcja to może za dużo powiedziane, ale auta z prlu najbardziej mi odpowiadają. Obecnie brakuje mi tylko czegoś z wschodu i jest to ostatnie auto, które jest w planach na przyszłośc. Do strażaka i kilku innych aut dołączył w niedziele żuk z aukcji:
http://allegro.pl/zuk-sprzedaje-bo-szko ... 83912.html Nie posiadam obecnie innych zdjęć poza tymi z aukcji.
Od dłuższego czasu czekałem na pick-upa, więc jak się trafił z województwa, to decyzja o zakupie nie trwała długo. Według dokumentacji jest to 74 rocznik wersja A03 (?) o przebiegu 45 tyś. Auto o własnych siłach wróciło do Łodzi ale nie obyło się bez dodatkowych atrakcji, czyli brak paliwa w odległości 100 m od stacji, problemy z uruchomieniem po zabraknięciu paliwa i stukająca blacha od akumulatora powyżej 50 km/h. Co do jego stanu to silnik ładnie pracuje, ale gaźnik jest do regulacji bo na wolnych się dusi Opony niestety już łyse, ściąga trochę podczas jazdy, tłumik dziurawy. Ogólnie auto do zrobienia. Co do planów w stosunku do niego to zamierzam przywrócić go do oryginału.
Właściciel sam go składał dlatego nie jestem pewny co do jego oryginalności i tutaj do was prośba o wskazanie jego różnic w stosunku do oryginału. Wiem, ze zderzak jest od czegoś innego a rączka od ręcznego wygląda jak od wozu konnego.

Autor:  Marian [ 20 marca 2012, 13:02 ]
Tytuł: 

Rączka od ręcznego to rączka żukowa, do ręcznego na wał (przy skrzyni). Podejrzewam, że ten rocznik mógł jeszcze mieć ręczny na wał, ale niech się znawcy wypowiedzą..

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/