Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://forum.polskiedostawczaki.pl/

Żuk A15c 1985
https://forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=16&t=2167
Strona 1 z 1

Autor:  oskarczan [ 11 marca 2013, 18:14 ]
Tytuł:  Żuk A15c 1985

Witam, wkońcu doczekałem się swojego wozidła. Jest to żuk A15c z 1985r. W przyszłym tygodniu odbieram go z remizy OSP. Żuk ma najechane 20 000 z czego 8 tys to ostatnie 3 lata w OSP. Zdjęcia wstawie jak tylko odbiorę go w przyszłym tygodniu.

Mam pare pytań :
- Jesli chodzi o sygnały i koguty , dogadałem się z prezesem OSP ze to zostaje , czy aby poruszać sie po drogach musze miec je przykryte albo odłączone?
- Jak wygląda kwestia OC - mogę pozostawić aktualna polisę?
- Czym warto zająć się na początku z rzeczy eksploatacyjnych w takim aucie?

Autor:  monterr07 [ 13 marca 2013, 11:35 ]
Tytuł: 

Witaj ;)
Sygnały chyba możesz mieć podłączone, ale koguty trzeba zakryć, nalepiej uszyć sobie pokrowce na wymiar :) Co do rzeczy do wymiany, to napewno na początek wymienić oleje, płyny i filtry ;) Czekamy na zdjęcia :D

Autor:  Nysska [ 13 marca 2013, 12:39 ]
Tytuł: 

rozrzad też! :wink:

Autor:  Marian [ 13 marca 2013, 19:03 ]
Tytuł: 

Rozrząd można też zweryfikować i nie trzeba go od razu wymieniać. Zależy jaki faktyczny przebieg. Jeśli rzeczywiście najechał tylko te 20 000km, i zakładam, że jeździł w straży z olejem, to nie powinno być problemu z rozrządem. Wyregulować zawory, zapłon, wyczyścić i wyregulować gaźnik i śmigać. Przed gaźnik wstaw tylko filtr paliwa, taki uniwersalny, żebyś sobie od razu nie zasyfił gaźniora.
Jeśli będzie trzymał obroty i dobrze chodził, nie będzie miał zmiennych faz rozrządu, to znaczy, ze nie ma się czym przejmować.

Oczywiście ja bym też oprócz w.w. regulacji wymienił wszystkie płyny eksploatacyjne:
-oleje w silniku, skrzyni, moście, może nawet w przekładni, chyba, że chodzi lekko, ale wymiana nie zaszkodzi, a tam mało wchodzi, tylko kiepski dostęp do odkręcenie korka.
-płyn chłodniczy, kto wie, co tam strażacy lali do Żuka ,wiec można od razu jakimś środkiem przepłukać układ chłodzenia, wszystkie dziury wyjdą na jaw od razu, a jak nie ma dziur, to przeczyścisz układ i odetkasz niektóre kanały w chłodnicy.
-płyn hamulcowy, też najlepiej przepłukać układ denaturatem i zalać takim samym płynem (ważne, żeby takim samym, żeby uszczelnienia nie popękały), potem musisz odpowietrzyć i wyregulować hamulce.

Tylko, jeśli nigdy nic nie robiłeś przy tych samochodach, to zanim coś zrobisz zapytaj kogoś mądrego, w każdym razie bądź pewien. Żeby Ci potem nie zabrakło hamulca przed skrzyżowaniem, albo żeby benzyna ci po drodze nie uciekła...

Autor:  oskarczan [ 13 marca 2013, 19:51 ]
Tytuł: 

Dzieki za rady , wczoraj cały dzien przeglądałem książkę Żuk eksploatacja i naprawa , odnośnie silnika to pali od strzała na ssaniu , po 5 min pusciłem mu ssanie i ładnie chodzi , trzyma obroty itp.

Na pierwszy ogien idzie :

Nowy olej 15w40 5l + filtr
Nowy olej w skrzyni i w moście 80w90 - 3 litry wystarczą z tego co czytałem
Nowy płyn chłodniczy Petrygo 10l
Nowe świece x4
Nowe kable
Załozenie filtra paliwa
Nowy filtr powietrza

Coś cieknie mu spod uszczelki miski - dostane taką uszczelkę?

Po wykonaniu tego jade do znajomego mechanika co na takich zeby zjadł ustawic zapłon i luz zaworowy.

Aha lewarek zmiany biegów ma dość duży luz , znalazłem zestaw naprawczy za 97 zł pokrywy skrzyni , mozliwe ze przy tym przebiegu juz by to było do roboty ?, biegi wchodzą wmiare pewnie , 1 tylko trzeba szukać , skrzynia 16 3 biegowa

Na koncu zajmę się poprawkami lakierniczymi , strażacy (pewnie pod %) wjezdzając do garażu wgieli prog przy tłumiku (tłumik rozwalony) powodując także zarysowanie u góry na wysokosci szyb , od strony pasażera mała wzerka w progu pod stopniem , reszta wygląda zdrowo , w 2005 był cały malowany.

Dzwonił dzisiaj do mnie prezes i tłumik jest wymieniony tylko czekają na twardy dowód do Lublinka 3 którego kupili , bo niby nie mogą nim jezdzić na miekkim (nie wiem czemu). Ogólnie w zuku z tyłu pełno rupci i miał jeszcze antene sciągnąć. Ale na przyszły tydzien po niego jade.

Mysle nad zółtymi blachami , ale to dopiero po porawkach lakierniczych.

Autor:  Nysska [ 13 marca 2013, 20:47 ]
Tytuł: 

rozrzad nie zaszkodzi! IeśIi wcześnieI nie byI wymieniany, a auto swoIe Iata ma to nie ma się nad czym zastanawiać! wymiana przecież Iest zaIeżna nie tyIko od przebiequ, aIe też od czasu :!:

Autor:  oskarczan [ 13 marca 2013, 21:59 ]
Tytuł: 

Ogarne temat rozrządu jak juz bede miał autko u siebie i wykonam to co sobie zaplanowałem;p

Łatwo wymienić taki rozrząd? można to zrobić samemu bez wiekszych szkód?

Autor:  Marian [ 14 marca 2013, 00:01 ]
Tytuł: 

Można, bez problemu, ale jest to już niebagatelny wydatek (koło zębate +wałek+panewki wałka) w stosunku do całej reszty. I myślę, że po 20 tys. km wymienianie go jest bez sensu. Jak bardzo się upierasz, możesz odkręcić pokrywę rozrządu na czole silnika i zobaczyć, w jakim stanie jest bakelitowe koło rozrzadu. Jeśli jest OK, a wątpię, by ktoś je wymieniał w Straży, to znaczy, że wałek tym bardziej jest OK, więc ja bym nie ruszał. Chyba, że chcesz robić kapitalny remont silnika z wymianą wszystkiego. Ale myślę, że jest to niepotrzebne w Twoim przypadku. Doprowadź do ładu mechanikę (silnik, napęd, hamulce) i pierdoły (drzwi, fotele, wskaźniki, elektryka, uszczelki) i ciesz się jazdą.

Ale to tylko moje zdanie :)

Autor:  oskarczan [ 14 marca 2013, 10:16 ]
Tytuł: 

Marian15 pisze:
Można, bez problemu, ale jest to już niebagatelny wydatek (koło zębate +wałek+panewki wałka) w stosunku do całej reszty. I myślę, że po 20 tys. km wymienianie go jest bez sensu. Jak bardzo się upierasz, możesz odkręcić pokrywę rozrządu na czole silnika i zobaczyć, w jakim stanie jest bakelitowe koło rozrzadu. Jeśli jest OK, a wątpię, by ktoś je wymieniał w Straży, to znaczy, że wałek tym bardziej jest OK, więc ja bym nie ruszał. Chyba, że chcesz robić kapitalny remont silnika z wymianą wszystkiego. Ale myślę, że jest to niepotrzebne w Twoim przypadku. Doprowadź do ładu mechanikę (silnik, napęd, hamulce) i pierdoły (drzwi, fotele, wskaźniki, elektryka, uszczelki) i ciesz się jazdą.

Ale to tylko moje zdanie :)


Tak właśnie zrobie.Dzięki.

Obiecane fotki:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

buda ładna zrowa z jednym wyjątkiem (pod drzwiami pasażera trzeba zrobić wstawke) , jak ogarne i poskręcam środek to dodam też fotki.

jest pare rzeczy do zrobienia ale najbardziej wkurza mnie jak np cofam pod górkę albo ruszam pod górke to czuć takie bicie jakby wał walił o podłoge , czy to podpora wału ?

kurcze na jakiej zasadzie działają te zamki mam 3 klucze ale zadnego nie moge zamknąć w drzwiach jedynie w tylnej klapie , nie da się nawet "zaryglować" drzwi od środka nawet pasażera a tam nie ma wkładki wogóle, chyba czeka mnie wymiana wszystkich zamków z wkładkami

Autor:  oskarczan [ 02 kwietnia 2013, 21:11 ]
Tytuł: 

kurcze na jakiej zasadzie działają te zamki mam 3 klucze ale zadnego nie moge zamknąć w drzwiach jedynie w tylnej klapie , nie da się nawet "zaryglować" drzwi od środka nawet pasażera a tam nie ma wkładki wogóle, chyba czeka mnie wymiana wszystkich zamków z wkładkami

Autor:  Marian [ 02 kwietnia 2013, 21:48 ]
Tytuł: 

Poprzez obrócenie klamki na maksa w przeciwną stronę niż do otwierania "ryglujesz" :) Wkładka, no cóż, te zamki są wykonane fatalnie, można je otworzyć śrubokrętem, ale jakość wykonania przekłada się także na ich żywotność, więc możesz spróbować psiknąć wd-40 albo jakimś smarem grafitowym, a jak to nie pomoże to wymień wkładkę,

Autor:  oskarczan [ 02 kwietnia 2013, 22:28 ]
Tytuł: 

właśnie nie da sie żadnych drzwi zablokować od środka , pewnie nikt nigdy tego w życiu żuczka nie robił wiecej niż kilka razy,

czyli jak pociągne klamke w środku tak że jest jakby w pionie do góry to mają być zamkniete? ale nie są;)

czyli ten jęzor co wystaje ma zostać zablokowany, tak?

musze to jutro rozebrac z jednych drzwi i obadać.

Autor:  oskarczan [ 09 czerwca 2013, 22:39 ]
Tytuł: 

Ostatnimi czasy troche porobiłem przy żuku :D

Żuk dostał:
- nowe uszczelki miski, pokrywy zaworów, pokrywy bocznej
- nowe uszczelki gaźnika + czyszczenie
- nowy olej w silniku Platinum Classic 15W40
- nowy filtr oleju WF Sędziszów (był taki sam tylko z 91 roku;p)
- nowy filtr powietza
- nowy olej w skrzyni biegów ELF 80W90
- nowe świece NGK
- i pare innych pierdół : wieszak tłumika, zaczepy maski, gumy pedałów

- oraz radio Blałpunkt;)

w końcu nie znaczy terenu;p

Niestety bede się musiał w niedługim czasie pozbyć żuczka, jadę do pracy w połowie lipca i nie mam go gdzie trzymać :/

Obrazek Obrazek

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/