Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://forum.polskiedostawczaki.pl/

Żuk A06H rocznik 1995
https://forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=16&t=2343
Strona 1 z 1

Autor:  buźka [ 08 grudnia 2013, 10:21 ]
Tytuł:  Żuk A06H rocznik 1995

Jak wspomniałem,kupiłem drugiego żuczka,więc założę tu temat,żeby nie pisać w tamtym.Benzyniak,furgon, 75000 km przebiegu.Troszkę zaniedbany jest,ale nie ma tragedii.Porobi się go trochę,jak mojego i będzie dobrze.Zakonserwowany był porządnie po kupnie,więc się trzyma w stanie praktycznie fabrycznym.lakier chyba akrylowy,bo się świeci nawet nieźle jeszcze,po tylu latach.
Ten z lewej.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Autor:  PARZUŚ [ 09 grudnia 2013, 22:45 ]
Tytuł: 

Kolekcja się powiększa ;)

Autor:  buźka [ 11 grudnia 2013, 12:14 ]
Tytuł: 

Można tak powiedzieć.Niewielu jest takich "idiotów" jak ja,którzy dwa żuki trzymają.Ludzie to teraz co najmniej z politowaniem patrzą na mnie.Delikatnie mówiąc,to mają mnie raczej za debila,co to zamiast sobie kupić ducato,sprintera,czy inne porządne auto,to zbiera żuki z okolicy.Po prostu żal mi było tego auta,bo znam je od nowości,stało na początku u mnie w garażu,bo wujek nie miał gdzie trzymać,więc było prawie jak moje.A teraz wróciło na stare śmieci.Lepiej tu,niż na szrocie.A silnik jest dobry,więc mi posłuży.

Autor:  buźka [ 17 stycznia 2014, 14:15 ]
Tytuł:  Re: Żuk A06H rocznik 1995

Obrazek
Tylko tyle na razie zrobiłem.Parownik przymocowany,akumulator przeniesiony,uruchomiony zawór od nagrzewnic i trochę to wymyte wstępnie.No i pozbyłem się pedału gazu,bo mnie to tradycyjnie denerwuje.Będzie taki sam jak w dieselku,z poldka.

Autor:  Nysska [ 21 stycznia 2014, 21:14 ]
Tytuł:  Re: Żuk A06H rocznik 1995

Jak mój ojciec się dowiedział, że kupiłem Nysę, to się załamał :D ale teraz powoli zmienia zdanie...

Autor:  buźka [ 21 stycznia 2014, 22:00 ]
Tytuł:  Re: Żuk A06H rocznik 1995

No bo w dzisiejszych czasach trzeba mieć ostro nasrane w głowie ( w pozytywnym sensie) żeby pchać się w takie auta.Każdy patrzy jak na dziada,albo chociaż jak na idiotę i z politowaniem kiwa głową.Ale po mnie to spływa jak woda po kaczce (nie po tym z naszego forum) Swojego dieselka sobie zrobiłem,porobiłem parę patentów usprawniających jazdę nim i jestem naprawdę mega szczęśliwy i jeździ mi się tym zarąbiście.Wszystko,co mnie zawsze w żukach denerwowało,zostało przerobione,lub zastąpione innymi elementami,jak fotele,czy deska rozdzielcza,lub nieszczęsny pedał gazu i teraz,to inna bajka,a w istocie,to ten żuk dalej jest żukiem i nie zatracił nic ze swojej tożsamości,o ile rozumiecie,co mam na myśli.Po prostu troszeczkę go unowocześniłem dla swojej własnej wygody.

Autor:  nysanek [ 22 stycznia 2014, 15:45 ]
Tytuł:  Re: Żuk A06H rocznik 1995

buzka , w Polsce to normalne ze majac zuka czy nyse jestes uwazany za menela , przyjedz tu do Niemiec to co druga osoba bedzie ciebie z daleka juz witac :wink: w niemczech jak masz stare auto to jestes uwazany za kogos kto chce pokazac zabytkowy pojazd i oni to doceniaja ten wklad pracy twój i wszystko , mam nadzieje ze to w Polsce sie szybko zmieni , mi moja rodzina tez mówila ze ***** mieszka w niemczech a ma nyse , teraz sie zmienili i juz tak niemówia , ale na poczatku to byla tragedia.My mozemy sie smialo uwazac za normalnych ludzi z pasja :D browar za browarem wlewac w siebie i jest ok :mrgreen:

Autor:  NysaGdynia [ 22 stycznia 2014, 22:36 ]
Tytuł:  Re: Żuk A06H rocznik 1995

To prawda trochę się zmienia, jak w 1994 r. jechałem swoim wówczas 30 -letnim Fiatem 1100 to uważali że jedzie jakiś biedak, a tera auto ma 50 lat, jest w super stanie to każdy robi fotki komórką. Ciekawe jaka będzie reakcja jak skończę Nysę?

Autor:  kaczka [ 23 stycznia 2014, 17:09 ]
Tytuł:  Re: Żuk A06H rocznik 1995

buźka pisze:
Ale po mnie to spływa jak woda po kaczce (nie po tym z naszego forum)


haha :D :D 8)

Autor:  rybamlooda [ 26 marca 2014, 07:25 ]
Tytuł:  Re: Żuk A06H rocznik 1995

Też mam Żuka w tym kolorze tylko że mikrobusa 9 osobowego. Będę musiał go pomalować ale niestety był już kiedyś malowany i ma zamalowany numer lakieru. Widzę że u Ciebie to L-45. Mój znajomy twierdzi, że na moim powinien być L-47. Czy to możliwe, że były dwa odcienie niebieskiego?

Autor:  buźka [ 26 marca 2014, 07:48 ]
Tytuł:  Re: Żuk A06H rocznik 1995

Były żuki typowo niebieskie i takie jak ten mój,czyli tzw. morska zieleń L-45.Spróbuj w tym miejscu popracować delikatnie nożykiem,lub jakimś rozpuszczalnikiem i numer powinien się pokazać.Żuki w latach 90-tych nie miały jakieś bogatej palety barw.Występowały białe,pomarańczowe,czerwone,zielone jasne,groszkowe L-10A (takie,jaki był mój diesel fabrycznie) żółte no i chyba to tyle z najpopularniejszych kolorów.Dawniej właśnie pamiętam,że nie wiedziałem,co oznacza ten symbol w tym żuku namalowany,a to numer farby.

Autor:  rybamlooda [ 26 marca 2014, 09:09 ]
Tytuł:  Re: Żuk A06H rocznik 1995

Tego groszkowego mikrobusa w kolorze L-10A też mam :) Wiecie może jak przetłumaczyć L-45 na kolor Ral?

Autor:  buźka [ 26 marca 2014, 11:10 ]
Tytuł:  Re: Żuk A06H rocznik 1995

No nie wiem,czy taki kolor występuje typowo w palecie RAL,czy nie są to tylko podstawowe kolory.W każdym razie,bez problemu można dorobić taki kolor w każdej ilości,tylko taki akryl troszeczkę kosztuje,bo chyba gdzieś z 80pln litr,do tego utwardzacz itd.Ale dając na to lakier bezbarwny,to już mamy ładny połysk i możliwość spolerowania w razie potrzeby.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/