Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://forum.polskiedostawczaki.pl/

Żuk A11B 1990r. by zmstr
https://forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=16&t=2448
Strona 1 z 4

Autor:  zmstr [ 02 kwietnia 2014, 15:10 ]
Tytuł:  Żuk A11B 1990r. by zmstr

Witam. Od swojego pierwszego auta zawsze lubiłem przy nich modzić, grzebać, zrzeszać się w klubach motoryzacyjnych. Jako, że zraziłem się do Astry III, którą od kilku miesięcy zmuszony jestem jeździć, nie mam zamiaru przy niej kompletnie nic robić poza zabiegami serwisowymi. A że jestem duszą, która nie cierpi pustki, musiałem kupić coś, przy czym mógłbym czuć, że żyję, co mógłbym pieścić i cieszyć się jak poprzednimi samochodami przed nieszczęsną Astrą.
Postanowiłem poszukać czegoś niedrogiego i klasycznego. Zacząłem poszukiwania, oglądałem Skodę 100, ale stan nie był zbyt rewelacyjny, kolejno przeglądałem UAZ-a, stareńkiego Nissana Sunny, Maluchy i nic nie mogło do mnie trafić jako to jedyne, które zakupię. Pewnego razu podczas przeglądania któregoś archiwalnego numeru Auto Świat Classic przerzuciłem stronę na artykuł o Żuku i.... postanowiłem, że muszę go mieć :) Tym sposobem zaczęły się poszukiwania, to co oglądałem, to były straszne rupiecie, a wyboru zbyt dużego nie było. Byłem zdecydowany już na zakup jednego, który miał zadbaną ramę tylko kabina i szoferka były w stanie do szybkiej reanimacji. Nagle moim oczom ukazał się on.... W porównaniu do innych był nieskazitelnie piękny, pomimo ognisk rdzy, niedoróbek itp. Musiałem go kupić. Pojechałem dzisiaj rano po niego i oto jest moje nowe auto rekreacyjne :) Samochód był użytkowany przez jednego właściciela ponad 15 lat, jeszcze jest na starych tablicach.
Auto: FS Żuk A11
Rok Produkcji: 1990
Silnik: 2120 ccm S21 70KM
Liczba biegów: 3 + wsteczny :mrgreen:


Nie ma zdjęć wnętrza bo miałem zrobić gdy słońce nie będzie takie intensywne, wróciłem do domu i sobie przypomniałem o tym. W międzyczasie podrzucę fotki.

Wady:
- Wiązka jednej tylnej lampy nie działa i trzeba to zrobić
- Jeden reflektor z przodu świeci jednocześnie "długimi" i "krótkimi" niezależnie od formy załączenia świateł
- Jeden hamulec z tyłu nie odbija i przegrzewa koło
- Gdzieniegdzie małe ogniska korozji
- Prawy przedni róg do zrobienia
- Dwie przednie opony średniego stanu
- Fotele są chyba nieoryginalne ale to muszę doedukować się u wuja google
Poza tym samochód super sprawny, silnikowo idealny, skrzynia super, most świetnie działa, zawieszenie też. Dzisiaj wracając nim do domu leciałem sobie z prędkością ponad 90km/h czyli wg książkowego Vmax :)

Plany:
Najpierw mały detailing wewnątrz, żeby się nim nacieszyć. Kabinę prawdopodobnie też odświeżę, a dopiero jesienią wezmę się za jej malowanie. Zastanawiam się tylko nad kolorem ale raczej będzie oryginał niż coś nowocześniejszego (perła lub metallic). Skrzynia będzie do odbudowy i nad nią się będę musiał skupić - burty zrobię na wymiar od nowa, deski do burt i na podłogę też pójdą świeżutkie :) Ramę obadam jeszcze dokladniej ale myślę, że nie będę się nad nią pastwił i gdy pojawi się gdzieniegdzie jakaś rdza to miejscowo się z nią rozprawię. Felgi muszę odmalować na nowo i tutaj marzy mi się biała perła. Wewnątrz kabiny wymienię fotele jeśli te okażą się nieoryginalne, do tego dojdą elementy z epoki czyli piesek z kiwającą głową, wunder-baum, gałka zmiany biegów z zatopionym samochodzikiem i inne detale, które mi przyjdą do głowy :)

Załączniki:
4.jpg
4.jpg [ 156.67 KiB | Przeglądany 9543 razy ]
3.jpg
3.jpg [ 170.49 KiB | Przeglądany 9543 razy ]
2.jpg
2.jpg [ 148.1 KiB | Przeglądany 9543 razy ]
1.jpg
1.jpg [ 168.52 KiB | Przeglądany 9543 razy ]

Autor:  Marian [ 02 kwietnia 2014, 15:19 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

Wrzuć prosze zdjęcia przez forum, bo takie mogą potem gdzieś "wyparować" :)

Autor:  Dziwny Mag [ 03 kwietnia 2014, 21:25 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

Witaj :)

Zapowiedzi brzmią nieco "groźnie" :wink: Osobiście nie czuję szastania dodatkami w metallicu czy perle przy takich autach. Zwykle wychodzi z tego "choinka" i ani nie jest pełen klasyk, ani fajnie stunningowany wóz. Choć może się okaże, że czepiam się na wyrost.

Można taki samochodzik "postarzyć" detalami do wcześniejszych wersji, dorzucic chromowane kołpaki, jakieś srebrno-młotkowe lusterka i te wsyztskie dodatki do wewnątrz, o których wspominałeś - i choc "błyskotka", to nadal oryginał.

Niemniej - gratuluję Ci Żuczka - jest piękny!

Pozdrawiam! :)

Autor:  Marian [ 03 kwietnia 2014, 22:49 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

Przemek, ja zrozumiałem, że perły czy metallicu nie będzie właśnie :)

Autor:  zmstr [ 04 kwietnia 2014, 08:51 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

Dziwny Mag - nie będzie żadnej perły czy metallica. Jedynie felgi będą białą perłą pomalowane, bo to genialny kolor na felgi. Zboczenie zawodowe sprawi, że będzie duuuuużo zabaw z kosmetyką samochodu. Jedynie zastanawiam się czy zbudowanie od nowa (oczywiście na wzór oryginału) skrzyni ładunkowej nie zamknie mi drogi do żółtych tablic.

Autor:  Marian [ 04 kwietnia 2014, 12:57 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

Nie masz się o co martwić.

Autor:  Dziwny Mag [ 04 kwietnia 2014, 19:43 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

Ja zrozumiałem, że w perle planujesz tylko felgi - i nawet tego się czepiałem 8) Ale jak mówię - na wyrost :oops: -także luuuzik :D Twój Żuk. :)

Skrzynia zbudowana od nowa nie będzie w niczym przeszkadzała w rejestracji jako zabytek - pytanie, czy bardzo Ci zalezy / potrzebujesz tych zółtych tablic - skoro masz zajefajne czarne? :)

Autor:  zmstr [ 05 kwietnia 2014, 13:12 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

Teraz rozumiem :)
Żółte po to, że tym autem i tak będę jeździł okazjonalnie od czasu do czasu, a zimą to on drogi "nie powącha" więc raz to korzyść z ubezpieczenia, a dwa to uhonorowanie go za wszystkie lata pracy :) Czarne i tak bym musiał zmienić przy rejestrowaniu, a tak to otrzyma to, na co zasługuje. Osobną kwestią jest to, że ten egzemplarz skończy wymagane 25 lat dopiero za rok, więc nie wiem czy kompletować dokumenty już teraz i przymkną na to oko, czy rok przeczekać.

Autor:  Marian [ 05 kwietnia 2014, 14:05 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

Nie musisz przerejestrowywać. Ja bym jeździł na czarnych :)

Autor:  zmstr [ 07 kwietnia 2014, 15:41 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

Miałem przerejestrowywać ale postanowiłem ten rok przejeździć na starych a potem wrzuci się żółte :)
Dzisiaj odbyłem przejażdżkę do teściów i jako, że auto było strasznie ukurzone i upaćkane w środku, postanowiłem trochę ogarnąć w kabinie. Swoich kosmetyków brak pod ręką, więc najbliższy sklep i dorwałem uniwersalną chemię do czyszczenia i do kokpitu były do wyboru Plak :lol: i ProElite Cockpit Oceanic - wziąłem to drugie i masakra... Świeci się toto paskudnie tak samo jak plak, na pewno Natural Look Poorboysa to nie jest :mrgreen: Nie miałem mikrofibr, szczoteczek, pędzelków, więc improwizowałem i wyszło mi coś takiego (lepsze to niż w ogóle nie ruszać, przynajmniej się człowiek w aucie nie ubrudzi od samego jechania :mrgreen: )
Fotki z zewnętrznego serwera, bo tutaj za małe by wyszły:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie ruszyłem uszczelek, szyb, wnęk i wielu rzeczy ale na to przyjdzie pora jak będę miał pod ręką trochę lepszy sprzęt i chemię :)

Fotele na 99% z innego auta prawda?

Autor:  Marian [ 07 kwietnia 2014, 19:40 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

Wyglądają na żukowe. Są mega wygodne, montowali je w latach 90tych.

Autor:  Maciek522 [ 09 kwietnia 2014, 01:57 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

Marian pisze:
Wyglądają na żukowe. Są mega wygodne, montowali je w latach 90tych.

Miałem identyczne w Polonezie Caro Plus z 1998r, nawet wzór tapicerki jest taki sam.

Autor:  Marian [ 09 kwietnia 2014, 09:24 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

Może to kwestia unifikacji. Ale w Żukach z lat 90tych na pewno takie montowali, tylko nie wiem, czy z zagłówkami....

Takie o są na 100% żukowe -> https://www.facebook.com/ZukiemPrzezSwi ... permPage=1

Autor:  zmstr [ 09 kwietnia 2014, 13:33 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

Te co wrzucił Marian, widziałem właśnie w oryginale w Żukach. Te co ja mam dla mnie nie wyglądają na ori, choć bardzo bym chciał, żeby tak było, bo tak jak Marian pisał są mega wygodne :)

Autor:  nysanek [ 22 kwietnia 2014, 05:45 ]
Tytuł:  Re: Żuk A11B 1990r. by zmstr

jezeli chodzi o pake ladnkowa to wlasnie uzywana najlepiej pasuje do takich aut , mozna deski zaimpregnowac i zostawic jak jest , a jezeli jakas deska jest polamana wymienic ta jeda tylko.

Strona 1 z 4 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/