Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://forum.polskiedostawczaki.pl/

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 075
https://forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=16&t=2751
Strona 1 z 2

Autor:  newtonek [ 24 marca 2015, 21:48 ]
Tytuł:  Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 075

Nie jestem pewien, czy umieszczam temat we właściwym dziale, jeśli nie to przepraszam i proszę moderatorów o przesunięcie do właściwego.

Niestety wrzucam smutny temat, właśnie skradziono mi Żuka blaszaka, z którym wiązał mnie ogromny sentyment. Temat zakładam szukając pomocy - być może ktoś zwrócił uwagę na ulicy/na szrocie/gdziekolwiek, bo Żuk był mocno charakterystyczny.

Żuka skradziono pomiędzy niedzielą (22.03) rano, a wtorkiem (24.03) rano, najprawdopodobniej w poniedziałek lub w nocy z poniedziałku na wtorek, z ul. Stanisławowskiej w Warszawie (Praga Południe). Żuk (model A 075) w kolorze bahama yellow (czyli swojski pomarańczowy) miał znak charakterystyczny w postaci dwóch białych (obecnie lekko poszarzałych) pasów biegnących przez całą długość wozu, wykonanych z futra (co widać na załączonych zdjęciach). Nie miał również prawego lusterka, skradziono mi je kilka dni wcześniej. Numer rejestracyjny to WR7523J, VIN SUL00721JV0587364, silnik: diesel Andoria 2,4 l, rok produkcji 1997. Z mniej widocznych na pierwszy rzut oka znaków szczególnych: z tyłu Żuk nie miał oryginalnych ławeczek wzdłuż burt, ale dwa rzędy siedzeń (również widoczne na zdjęciu); pod przednią szybą, na desce rozdzielczej była maskotka - pies z kiwającą się głową; VIN nabity był nie na blaszce z przodu ramy (tzn. blaszka jest na swoim miejscu, ale pusta), ale za tylnym prawym kołem.

Podejrzewam, że złodzieje odholowali Żuka lawetą na złom, w zeszłym roku próbowano mi go właśnie w ten sposób ukraść. Niewykluczone jednak, że po prostu nim odjechali. Jeżeli ktokolwiek więc widział ostatnio takiego Żuka na lawecie, albo jadącego samodzielnie (ja nim nie jeździłem od co najmniej trzech tygodni), albo stojącego na szrocie, byłbym niezmiernie wdzięczy za kontakt. Każda, nawet najbardziej błaha informacja może się przydać. Za pomoc w ustaleniu miejsca pobytu Żuka - nagroda :)

Poniżej załączam zdjęcia Żukiety, ostatnie z wyprawy do Rumunii...

Załączniki:
Zenon_exterior1.JPG
Zenon_exterior1.JPG [ 91.88 KiB | Przeglądany 10309 razy ]
Zenon_exterior2.JPG
Zenon_exterior2.JPG [ 95.22 KiB | Przeglądany 10309 razy ]
Zenon_interior2.JPG
Zenon_interior2.JPG [ 36.95 KiB | Przeglądany 10309 razy ]
_100_1734.JPG
_100_1734.JPG [ 108.01 KiB | Przeglądany 10309 razy ]

Autor:  Majkiel1981 [ 25 marca 2015, 07:11 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

Cześć. Smutna wiadomość. Postaram się zajrzeć dzisiaj na złom w Pruszkowie i sprawdzić czy się coś nie pojawiło. Jeśli masz konto na fejsie udostępnij, tam zagląda bardzo dużo ludzi. Jeśli udostępnisz wyślij to też na moje konto, to może komuś z moich znajomych coś rzuciło się w oczy. Tu masz link do mojego konta https://www.facebook.com/misiekrasta .Pozdrawiam i życzę szczęścia w poszukiwaniach.

Autor:  phinek [ 25 marca 2015, 08:21 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

Jak zniknął na pradze to poecałbym wizytę na złomach w Rembertowie

Autor:  zokolic [ 25 marca 2015, 11:17 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

Świat się kończy. Ukradli zuka. W życiu nie myślałem, że ktoś będzie chciał żuka zawinąć. Współczuję.

Autor:  Marian [ 25 marca 2015, 14:39 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

Powiem tyle: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

Autor:  newtonek [ 25 marca 2015, 15:22 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

Majkiel1981 pisze:
Postaram się zajrzeć dzisiaj na złom w Pruszkowie i sprawdzić czy się coś nie pojawiło.

Dzięki, będę bardzo wdzięczny.

Majkiel1981 pisze:
Jeśli masz konto na fejsie udostępnij, tam zagląda bardzo dużo ludzi. Jeśli udostępnisz wyślij to też na moje konto, to może komuś z moich znajomych coś rzuciło się w oczy.

Ja nie mam konta na fejsie, ale ktoś z moich znajomych już wrzucił tam informację i chyba przesłał również na Twoje konto.

phinek pisze:
Jak zniknął na pradze to poecałbym wizytę na złomach w Rembertowie

Już objechałem wszystkie znane mi złomy na Białołęce i w Rembertowie, byłem też w Wołominie. Niestety bez rezultatu. W Rembertowie byłem na Strażackiej 39 i Chełmżyńskiej 180, są tam jeszcze jakieś inne?

Autor:  Historyk1985 [ 25 marca 2015, 15:29 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

...o kurcze - widzę, że miałeś fotele z autobusu (też się do takiego patentu przymierzam)

ale do rzeczy.

Może tym jakoś pomogę:

http://mapa.targeo.pl/warszawa/miasta

ewentualnie użyj podobnej wyszukiwarki - chodzi mi o to, abyś znalazł wszelkie punkty skupu w okolicy (Warszawa i okoliczne miejscowości) może będziesz mieć jakiś klucz do szukania, gdzie szukać itp.

Jeśli zgłosiłeś kradzież auta, to (nie wiem, czy to już jest wprowadzone), ale słyszałem, że ma być taki system, że jeśli gdzieś kamery monitorujące ruch na drogach wychwycą pojazd z bazy aut skradzionych, albo pojazd, który nie figuruje w rejestrze (bo ma np podmienione rejestracje), to wszczynany ma być alarm i najbliższy patrol drogówki ma pojazd zatrzymać... Nie wiem, jednak czy to działa, bo kiedyś był ten system testowany napewno...
Chociaż po aferze SKOK Wołomin, nie liczył bym na "bystrość ómysłuf" naszych mundurowych, ale próbował auto szukać na własną rękę...

Autor:  Dziwny Mag [ 25 marca 2015, 17:02 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

WSZYSTKIE złomy, punkty skupu, a nie autokasacje. Żadna autokasacja nie przyjmie auta bez grama dokumentów.

Autor:  morchun93 [ 25 marca 2015, 20:15 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

Bede czuwał w poludniowej polsce:) Mam taka rade, sprobuj odszukac w poblizu miejsca gdzie stal żuk, jakies stacje paliw albo wieksze zaklady ktore maja monitoring i poinformuj ich o zdazeniu, moze udostepnia ci wglad do zapisanych danych, (nalpiej pokaz jakis dokument z policji ze sprawa jest zgloszona czy cos),

Autor:  Strucelsw [ 25 marca 2015, 20:16 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

ja w piątek chyba będę na złomie na traktowej w Pruszkowie, zobaczę przy czołgu i na 3 maja-tam gdzie smutka-dolniaka mają na handel. 10 lat temu ukradli koledze tarpana na jelonkach, na dodatek z cennym ładunkiem:(

Autor:  zokolic [ 26 marca 2015, 08:11 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

Można wiedzieć (chociaż się domyślam), co na to policja? Nie szukali, bo to tylko żuk?

Autor:  newtonek [ 26 marca 2015, 12:53 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

Historyk1985 pisze:
...o kurcze - widzę, że miałeś fotele z autobusu (też się do takiego patentu przymierzam)

Tak, fotele pochodzą z Autosana, fajna sprawa i niedrogo (kupiłem je na szrocie za 10 zł/szt.)

Historyk1985 pisze:
Jeśli zgłosiłeś kradzież auta, to (nie wiem, czy to już jest wprowadzone), ale słyszałem, że ma być taki system, że jeśli gdzieś kamery monitorujące ruch na drogach wychwycą pojazd z bazy aut skradzionych, albo pojazd, który nie figuruje w rejestrze (bo ma np podmienione rejestracje), to wszczynany ma być alarm i najbliższy patrol drogówki ma pojazd zatrzymać..

Taki system w Polsce to chyba jeszcze sci-fi, ale nawet jeśli by był, to niestety w tym wypadku niewiele by dał. Kradzież zauważyłem we wtorek rano, zanim informacja o Żuku została wprowadzona do policyjnego systemu było już wczesne popołudnie, więc złodzieje mieli wystarczająco dużo czasu żeby spokojnie dowieźć Żuka na złom/do dziupli.

Dziwny Mag pisze:
WSZYSTKIE złomy, punkty skupu, a nie autokasacje. Żadna autokasacja nie przyjmie auta bez grama dokumentów.

Niby nie przyjmie, ale jednak ktoś kradzione samochody rozbiera. Większość autokasacji pewnie jest uczciwa, ale zdziwiłbym się, gdyby wszystkie działały całkowicie na legalu. Ze złomami racja, tam pewnie jest większa szansa. Przy czym kłopot polega na tym, że na dużych złomowiskach często nie da się ot tak wejść na plac i porozglądać.

morchun93 pisze:
Mam taka rade, sprobuj odszukac w poblizu miejsca gdzie stal żuk, jakies stacje paliw albo wieksze zaklady ktore maja monitoring i poinformuj ich o zdazeniu, moze udostepnia ci wglad do zapisanych danych

To oczywiście już zrobiłem. Pech polega na tym, że chociaż na Żuka patrzyły dwie pobliskie kamery, to żadna z nich nie zapisuje obrazu... (jest tylko podgląd na żywo). W tej chwili sprawdzam jeszcze monitoringi w dalszej okolicy, ale na razie bezskutecznie.

zokolic pisze:
Można wiedzieć (chociaż się domyślam), co na to policja? Nie szukali, bo to tylko żuk?

Na policji było bardzo sympatycznie, tylko naczekałem się niemiłosiernie. Ale panowie, mimo pewnego zaskoczenia, okazali zrozumienie, zgłoszenie oczywiście przyjęli i Żuk jest oficjalnie poszukiwany. Przy czym jeśli chodzi o możliwości policji w tym zakresie, to jestem - mówiąc oględnie - umiarkowanie optymistyczny.

Autor:  zokolic [ 26 marca 2015, 14:29 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

Pogodna rezygnacja. Zastanawia mnie motyw. Chcieli go tylko na złom? Czy części? Żuka bardzo łatwo upłynnić. Rozebrać na części i sprzedawać jako "pozostałości z garażu". Myślisz że weźmie udział w rabunku stulecia? Czy posiadał coś szczególnego ?

Autor:  Majkiel1981 [ 28 marca 2015, 20:37 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

Cześć, odwiedziłem dziś dwa złomy ale bez rezultatu. W środę będę miał chwilkę czasu to może jeszcze gdzieś zajadę. Podaj mi linka lub maila do osoby która to udostępniła na fejsie,bo nic nie otrzymałem.

Autor:  stasiu [ 28 marca 2015, 23:20 ]
Tytuł:  Re: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... SKRADZIONY Żuk A 0

jak to mówią modry polak po szkodzie , a wystarczy zainwestować półtorej stówki----> http://allegro.pl/lokalizator-gps-gsm-g ... 02770.html a wątpie żeby któryś złodziej kradnąc tani samochód zabezpieczył się na tą okoliczność , montując zagłuszacz sygnału. Mam nadzieję że stoi gdzieś porzucony i się odnajdzie .

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/