Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://forum.polskiedostawczaki.pl/

Sznur uszczelniający
https://forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=6&t=3215
Strona 1 z 1

Autor:  zbyszek99 [ 07 kwietnia 2016, 08:29 ]
Tytuł:  Sznur uszczelniający

Zastanawiam się , czy jest jakiś sposób na uszczelnienie tylne wału korbowego . Kupiłem
dwa komplety do uszczelniania silnika . W jednym był sznurek czarny , a w drugim biały .
Który lepszy ? A tak w ogóle czy ten wynalazek z lat 50 ub. wieku nie da się czymś zastąpić ?
Wpisałem w Google " sznur uszczelniający " i wyskoczyło mi :

http://www.contakt.pl/sznur-silikonowy- ... 8daf58b13e
albo
http://www.contakt.pl/sznur-gumy-olejoo ... 8daf58b13e
albo
http://www.tge.com.pl/sznury-oringowe-s ... e,129.html

Co o tym sądzicie ?
wymiary właściwe , odporność na olej , temperaturę też a na dodatek sprężystość lepsza od sznurka .

Załączniki:
Graty 8.JPG
Graty 8.JPG [ 671.93 KiB | Przeglądany 9389 razy ]

Autor:  Dziwny Mag [ 07 kwietnia 2016, 08:49 ]
Tytuł:  Re: Sznur uszczelniający

200 stopni celcjusza... bardziej głośno myślę, niż wiem - ale chyba nie trudno o wyższą temperaturę na styku wału ze sznurem, przy wyższych obrotach wału...?

Wg kumpla problem z wyciekami powoduje nie tyle sam sznur, co zbyt mała grubośc tej blaszki go mocującej (pęczniejący sznur ją wypycha). Może jakimś pomysłem jest wykonanie tej blaszki z grubszej blachy?

Autor:  zbyszek99 [ 07 kwietnia 2016, 15:27 ]
Tytuł:  Re: Sznur uszczelniający

To raczej nieprawdopodobne - blacha ma 1,4 mm i nie widzę żadnych śladów deformacji . Moim zdaniem sznur robi się z czasem kruchy i niesprężysty . Ale ponieważ nie śpieszy mi się z remontem tego silnika , i mam zamiar trochę na nim poeksperymentować , to chyba kupię ten czarny i zrobię próbę . Mam i tak rozebrany silnik , który właśnie kompletuje i zakładam , że potrzymam go do jesieni na stojaku , gdzie parę godzin popracuje bez obciążenia . A tymczasem kombinuję rozwiązanie na czarną godzinę . Niedawno Diesel też kombinował z taką miską . Ja mam wygodniej , bo silnik w garażu i do góry miską , a na podwórku Nysa z silnikiem gdzie mogę przymierzyć . Oczywiście po uprzednim wyjęciu tego kartonu , który robi za pampersa .

Załączniki:
P4077438.JPG
P4077438.JPG [ 644.6 KiB | Przeglądany 9374 razy ]
P4067435.JPG
P4067435.JPG [ 672.94 KiB | Przeglądany 9374 razy ]

Autor:  Strucelsw [ 07 kwietnia 2016, 15:46 ]
Tytuł:  Re: Sznur uszczelniający

sznur silikonowy może sie szybko wytrzeć. sznur nbr-to zwykła guma olejowa, z czasem twardnieje i kruszy się. oba raczej do uszczelnień spoczynkowych, ale ja bym z tematem uderzył do GG trading na Łopuszańską 36 oni by coś poradzili w tym temacie:
http://ggtrading.pl/

Autor:  stasiu [ 07 kwietnia 2016, 19:53 ]
Tytuł:  Re: Sznur uszczelniający

można zastąpić ten sznur , w "Fani czterech kółek" też go przerabiali w jakimś starym aucie , niestety już nie pamiętam co i jak , było by trzeba pogrzebać i poszukać tego odcinka

Autor:  Prezesu [ 08 kwietnia 2016, 12:16 ]
Tytuł:  Re: Sznur uszczelniający

Nie pamiętam jakie to było auto, ale był to dokręcany gotowy korpus na uszczelniacz. Wykonany z aluminium.
Też o tym myślałem, ale po wstępnych przymiarach widzę, że w S-21 nie ma na to miejsca. No i nie ma bieżni na wargę uszczelniającą uszczelniacza- kołnierz wału korbowego jest za wąski.

Autor:  kubamytab [ 09 kwietnia 2016, 06:52 ]
Tytuł:  Re: Sznur uszczelniający

Zadzwonie do tego gg w poniedziałek, jak się podejmą to mogę im podwieźć blok i wał do pomiarów.

Autor:  Strucelsw [ 09 kwietnia 2016, 18:29 ]
Tytuł:  Re: Sznur uszczelniający

i oprawę uszczelniacza-panewki

Autor:  zbyszek99 [ 09 kwietnia 2016, 20:18 ]
Tytuł:  Re: Sznur uszczelniający

Porobiłem trochę pomiarów i wychodzi na to , że tam jest za mało miejsca , aby coś nowego wymyślać .
Wydaje mi się , że jednak trzeba skoncentrować się na wyszukaniu dobrego jakościowo sznura . Moim zdaniem w latach 70 - 90 nie było takich dobrych materiałów jak obecnie , a współcześni producenci tzw." komplet uszczelek do S-21 " robią to z możliwie najtańszych materiałów .
Zastanawia mnie tylko taka rzecz : do panewki olej dostaje się środkowym otworem z wału korbowego . Po wykonaniu swojej roboty wysącza się z jednej strony do skrzyni korbowej , a z drugiej do tego kanału odbierającego i przez pokrywę panewki wraca do miski . Ewentualne resztki oleju powinien zebrać odrzutnik , który też w swoim kanale ma otwory wypuszczające olej do miski . Dlaczego więc olej dochodzi i przesącza się przez ostatnie uszczelnienie jaki jest sznur ? Zastanawiam się , czy nie należy zwiększyć średnicę otworów w pokrywie panewki oraz w kanale odrzutnika ? .

P.s. znalazłem jeszzcze ciekawy tekst z 2007 r.:
http://www.syrena.nekla.pl/forum/printv ... 1ae0c146da

Załączniki:
Bez nazwy 1.jpg
Bez nazwy 1.jpg [ 543.99 KiB | Przeglądany 9319 razy ]
P4097467.JPG
P4097467.JPG [ 473.09 KiB | Przeglądany 9319 razy ]
P4097448.JPG
P4097448.JPG [ 674.31 KiB | Przeglądany 9319 razy ]

Autor:  lbs5 [ 09 kwietnia 2016, 20:23 ]
Tytuł:  Re: Sznur uszczelniający

Czemu stosowano sznur uszczelniający , a nie simmering?

Autor:  zbyszek99 [ 09 kwietnia 2016, 20:37 ]
Tytuł:  Re: Sznur uszczelniający

To na samym końcu wału , to mocowanie koła zamachowego . Ma średnicę 140 mm. i jest częścią wału korbowego , a gdyby miał tam być simmering , to musiał by mieć średnicę wewnętrzną 68 mm . Więc jak go tam wsadzić ?

Autor:  lbs5 [ 09 kwietnia 2016, 20:46 ]
Tytuł:  Re: Sznur uszczelniający

OK - właśnie poczytałem na "nekli" i wróciłem, żeby usnunąć posta. Skoro odpowiedziałeś, to niech już zostanie dla porządku... :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/