Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://forum.polskiedostawczaki.pl/

Wskaźnik napięcia
https://forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=7&t=1259
Strona 1 z 2

Autor:  Jey [ 22 września 2010, 00:02 ]
Tytuł:  Wskaźnik napięcia

Koledzy, pytanie moje dotyczy wskaźnika napięcia w Żuczku z motorownią dieslowską z 98r. Otóż zawsze wskaźnik ten w trakcie jazdy stał na cyfrze 0, ale od kilku dni zaraz po odpaleniu pokazuje +30, by po chwili spaść do +15 i utrzymywać się na tym poziomie. Czym to może być spowodowane? Dodam, że przy odpalaniu (w trakcie kręcenia rozrusznikiem) pojawiają się dźwięki jak by było trochu mało prądu (jęczenie), aczkolwiek po dobrym podgrzaniu świec odpala bez problemów. Macie jakieś pomysły co to może być?

Autor:  Leśnowóz [ 22 września 2010, 10:07 ]
Tytuł: 

To jest Amperomierz a więc wskaźnik natężenie ale jak zwał tak zwał ;)

Czesław Blok, Wiesław Jeżewki "Mały Podręcznik Kierowcy"
Cytuj:
Wskazówka wychylona w kierunku "+" - prądnica całkowicie pokrywa zapotrzebowanie na prąd przez włączone odbiorniki, a nadwyżka wytwarzanego prądu ładuje akumulator.
Wskazówka stoi na 0 - prądnica całkowicie pokrywa zapotrzebowanie na prąd przez włączone odbiorniki, lecz nie ładuje akumulatora. Jeżeli akumulator jest dobrze naładowany, wskazówka również będzie stać na 0.
Wskazówka wychylona w kierunku "-" -prądnica nie pokrywa zapotrzebowania na prąd przez włączone odbiorniki i brakującą część energii oddaje akumulator (rozładowuje się).


Wygląda mi na to że masz już słaby akumulator i cały czas jest ładowany, nie dochodzi to pełnego naładowania go.

Autor:  Jey [ 23 września 2010, 21:09 ]
Tytuł: 

Czyli przed zimą trzeba się będzie zaopatrzyć w nowy. Dzięki za odpowiedź!

Autor:  Leśnowóz [ 23 września 2010, 21:29 ]
Tytuł: 

Zwłaszcza że diesel potrzebuje większego prądu na start

Autor:  Jey [ 27 września 2010, 20:02 ]
Tytuł: 

No o ile pamiętam to u mnie siedzi 90 albo 95Ah. Takie akumulatory szły do podstawowych wersji BMW E38 z silnikami V8 i V12 :P

Autor:  nysanek [ 27 września 2010, 20:47 ]
Tytuł: 

te wskazniki napiecia niesa najlepszym rozwiazaniem , w tym sensie ze tylko swoja niewlasciwa praca zmylaly kierowce , dlatego w nysach od 83 roku jak weszla wysoka deska rozdzielcza zamienili to na kontrolke czerwona jako wskazniki zostaly tylko woda i paliwo , a prad i olej sa jako kontrolki czerwone i starczy :wink: napewno wskaznik sam w sobie sie jest walniety , jezeli wskazuje shity , a reszta urzadzen sprawna.

Autor:  Kahn13 [ 27 września 2010, 21:17 ]
Tytuł: 

u mnie jest 125 ah jedyna waga ze w wytloczenie sie nie miesci i siedzenie pasazera jesr wyzej...

Autor:  nysanek [ 27 września 2010, 21:55 ]
Tytuł: 

Kahn13 pisze:
u mnie jest 125 ah jedyna waga ze w wytloczenie sie nie miesci i siedzenie pasazera jesr wyzej...



to niema nic wspolnego z tym wskaznikiem , u jey´a w zuku moze byc tez walniety regulator napiecia , zmierz napiecie ladowania akumulatora , odpal silnik tak daj gazu do 1500 obr i mierz na klemach akumulatora jakie jest napiecie powinno pokazywac 14,4 V , moze krotko skoczyc na 16 V , wszystko co jest ponizej 14 V za slabe ladowanie , przewaznie to wina regulatora napiecia , albo slabo naciagniety pasek , albo szczotki w alternatorze zuzyte , lub lozysko ma luzy i wirnik ociera o stojan. Takim urzadzeniem pomiarowym sprawdz ladowanie, jak wlaniety regulator to wstaw elektroniczny takie sa w sklepach dostepne , moze juz ma taki twoj zuk.Jezeli regulator dobrze zasila akumulator tymi 14 V to bym zmienil wskaznik ladowania

Autor:  Kahn13 [ 28 września 2010, 06:47 ]
Tytuł: 

< nysa - service > pisze:
Kahn13 pisze:
u mnie jest 125 ah jedyna waga ze w wytloczenie sie nie miesci i siedzenie pasazera jesr wyzej...



to niema nic wspolnego z tym wskaznikiem , u jey´a w zuku moze byc tez walniety regulator napiecia , zmierz napiecie ladowania akumulatora , odpal silnik tak daj gazu do 1500 obr i mierz na klemach akumulatora jakie jest napiecie powinno pokazywac 14,4 V , moze krotko skoczyc na 16 V , wszystko co jest ponizej 14 V za slabe ladowanie , przewaznie to wina regulatora napiecia , albo slabo naciagniety pasek , albo szczotki w alternatorze zuzyte , lub lozysko ma luzy i wirnik ociera o stojan. Takim urzadzeniem pomiarowym sprawdz ladowanie, jak wlaniety regulator to wstaw elektroniczny takie sa w sklepach dostepne , moze juz ma taki twoj zuk.Jezeli regulator dobrze zasila akumulator tymi 14 V to bym zmienil wskaznik ladowania


to mial byc przyklad na zastosowany akumulator:)
u mnie po szybkim odbudowaniuzuka to takie cuda sie dzieja z elektryka ze sam prad tego nie ogarna :lol:

Autor:  Leśnowóz [ 28 września 2010, 07:48 ]
Tytuł: 

Zgoda faktycznie może to być też regulator i nie doładowuje akumulatora.

Ale jeśli będzie te 14V to na pewno nie będzie już problem ze wskaźnikiem tylko z akumulatorem,
bo przecież to nie wskaźnik spowoduje "jęczenia" podczas odpalania, a o tym pisał na początku Jey

Autor:  Kahn13 [ 28 września 2010, 19:42 ]
Tytuł: 

troche poza tematem: jak akumulator jest naladowany i wszystko jest dobrze z ukladem elektrycznym w żuku regulator moze wlaczac i wylaczac ladowanie co powoduje drganie amperomierza?

Autor:  nysanek [ 28 września 2010, 21:09 ]
Tytuł: 

regulator zawsze daje napiecie 14 ,4 V jezeli jest sprawny on sie niewylancza i wlancza , wlasnie jak jest wadliwy co bylo czesto z regulatorami mechanicznymi , to przeladowywal akumulator wtedy sie gotowal i kwas gubil , albo nie ladowal zbytnio mocno ponizej wymaganych 14 volt , to ze tam skoczy ten wskaznik amperomierza to normalne jest, jezeli wlaczysz np. radio to troche drgnie albo swiatla drogowe albo jak zapala sie swiatla stop

Autor:  Kahn13 [ 29 września 2010, 07:39 ]
Tytuł: 

ale jak widac golym okiem ze podczas jazdy swiatla "pulsuja" to jest cos nie tak?

Autor:  nysanek [ 29 września 2010, 20:39 ]
Tytuł: 

to regulator jest wadliwy wymien i juz powinno byc dobrze.

Autor:  Kahn13 [ 30 września 2010, 07:49 ]
Tytuł: 

< nysa - service > pisze:
to regulator jest wadliwy wymien i juz powinno byc dobrze.

właśnie wymienilem na ekeltroniczny z poloneza ktorym jeszcze w maju jezdzilem inie bylo problemow. moze w alternatorze cos nie tak...

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/